Rewanż na Estádio do Dragão był wspaniałym widowiskiem, szczególnie dla portugalskich kibiców...Porto rozgromiło Bazyleę aż 4:0!!!

Mecz

Spotkanie rozpoczęło się dość nerwowo. Obie drużyny zaczęły od fauli. Po faulu Samuela, Porto wykorzystało okazję - doskonale wykonany rzut wolny przez Brahimiego, dał gospodarzom prowadzenie 1:0. Po dwudziestu minutach gry boisko na noszach opuścił Danilo. Po zderzeniu z własnym bramkarzem, padł nieprzytomny na murawę. W jego miejsce na boisku pojawił się Bruno Martins. Była to jedyna sytuacja w całym meczu, gdzie kibice Porto mogli się wystraszyć. FC Baselnie było w stanie zrobić dokładnie nic. Piłkarze bronili się i faulowali. Do końca pierwszej połowy udało się im utrzymać wynik 0:1.

Drugą połowę Porto zaczęło kapitalnie, podwyższając prowadzenie na 2:0. Hector Herrera strzelił po świetnym podaniu Brahimiego. FC Basel, bezradnie próbowało swoich sił, nadal faulując. Porto wykorzystało, zatem kolejną okazję z rzutu wolnego, po faulu Safariego, gola strzelił Casemiro. W 80 minucie gospodarzom udało się dobić rywala, zwiększając prowadzenie do 4:0. Końcówka meczu nie przyniosła żadnych niespodzianek. Kolejne faule i zasłużona, czerwona kartka dla Samuela.

W drugiej połowie zdecydowanie było widać, że Bazylea się poddała, nie stworzyli ani jednej okazji, by zagrozić bramce Fabiano. W Lidze Mistrzów chodzi o coś więcej, zatem dobrze, że Szwajcarzy już się z turniejem pożegnali.

Wspaniały mecz rozegrał Casemiro. Piłkarz, z którego zrezygnował Real Madryt, gra świetnie w Porto, potrafi odzyskiwać bardzo skutecznie piłkę w środku boiska, do tego kapitalnie wykonuje rzuty wolne.

Składy

FC Porto: Fabiano, Danilo, Maicon, Marcano, Alex Sandro, Evandro, Casemiro, Herrera; Tello, Aboubakar, Brahimi.
Piłkarze rezerwowi: Helton, Martins, Neves, Paciencia, Quaresma, Quintero, Torres.

FC Basel: Vaclik, Samuel, Schar, Safari, Zuffi, Frei, Elneny, Xhaka, Streller; Gashi, Gonzalez.
Piłkarze rezerwowi: Vailati, Ajeti, Calla, Degen, Embolo, Kakitani, Traore. #piłka nożna