Z pewnością każdy rodzic chce zapewnić swojemu dziecku jak najlepszy byt. Robi to przez dostarczanie mu rzeczy niezbędnych do codziennego funkcjonowania oraz urozmaica dzień, kupując różne #zabawki. Nie wszystkie jednak wspomagają #rozwój maluchów, a wręcz przeciwnie, czasami powodują jego upośledzenie.

Co może szkodzić dziecku?

Przede wszystkim zwróć uwagę na to ile czasu poświęcasz swojej pociesze. Rekompensowanie braku uwagi drogimi zabawkami nie pomaga, lecz jeszcze bardziej zwiększa dystans między rodzicem a dzieckiem. Zapychanie pokoju coraz to nowszymi zabawkami sprawi, że #dziecko zupełnie straci chęć do wymyślania sobie zabaw, podczas gdy wyobraźnia jest kluczowym elementem symulacji rzeczywistości.

Reklamy
Reklamy

Z ilością zabawek nie można przesadzać. Oczywiście są one potrzebne, jednak zbyt duża ilość sprawi, że dziecko będzie się bardzo rozpraszać lub odrywać od obowiązków, np. od odrabiania lekcji. Góra zabawek może się przyczynić do niechęci w nawiązywaniu komunikacji z innymi - dziecko nie będzie chciało bawić się z kolegami i koleżankami, bo samo będzie miało wystarczającą stymulację kolorowymi figurkami, a to przecież komunikacja jest podstawowym bodźcem rozwojowym.

Zwróćmy też uwagę na kwestię szacunku. Będziemy bardziej dbać o nasze dwie lokomotywy wiedząc, że w najbliższym czasie nie dostaniemy następnych, czy o dziesięć lokomotyw, które można zepsuć, bo mama i tak wymieni je na nowe?

Jak najlepiej stymulować rozwój malucha?

Najbardziej stymulujące są zajęcia, które wymagają nakładu pracy - na przykład malowanie, rysowanie, układanie puzzli, granie w gry planszowe.

Reklamy

Warto przy okazji starać się rozwinąć w dziecku hobby i zainteresowania oraz pomagać mu w realizacji wyznaczonych celów.

Jeżeli dziecko chodzi do szkoły to warto zainteresować je zajęciami pozalekcyjnymi, aby szkoła nie kojarzyła się tylko z obowiązkiem, ale by również przysparzała przyjemności. Najczęściej wybierane są zajęcia, podczas których dzieci mogą się nieco poruszać, rozwinąć wyobraźnię lub po prostu robić to, co lubią. Jednym z lepszych pomysłów na zajęcia pozalekcyjne są przedmioty dodatkowe, związane z rozwojem zdolności manualnych, np. robotyka, podczas której dzieci nie tylko świetnie się bawią, ponieważ pracują z klockami lego, ale uczą się prostych zasad programowania i nabywają sprawności operowania drobnymi przedmiotami. Zajęcia te są coraz bardziej popularne, warto więc zapytać dyrekcję lub zachęcić innych rodziców do wspólnego zorganizowania ich na własną rękę.

Czy istnieje złoty środek?

Kupując dziecku nowe zabawki warto kierować się przede wszystkim rozsądkiem.

Reklamy

Zarówno nadmiar jak i niedobór są równie szkodliwe, dlatego należy opracować pewną zasadę, do której przyzwyczaimy dziecko i będziemy się jej trzymać. Koniecznie trzeba pamiętać, że wyjście z dzieckiem na spacer, pogranie w piłkę i aktywne spędzanie czasu jest o wiele lepszym rozwiązaniem, niż wciśnięcie mu w ręce kolorowego tabletu. Warto się nad tym zastanowić zanim będzie za późno i nasze dziecko przestanie zwracać uwagę na klocki i lalki.

źródło: thinkaboutnow.com

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.