W szpitalu w Świebodzinie doszło do tragedii. Lekarz odmówił cesarskiego cięcia kobiecie, która o nie błagała. Mąż kobiety trzykrotnie prosił o ulżenie żonie i rodzącemu się dziecku. Zgodnie z doniesieniami mediów, lekarz zareagował na prośby następującymi słowami: „co ty nie wiesz, że jak się zachodzi w ciążę, to trzeba rodzić, a nie ciąć? /…/ Kogo byś jeszcze chciała wezwać do szpitala? Może cały Świebodzin albo księdza?”.

Czy lekarz złamał prawo?

W świecie zachodnim zabieg cesarskiego cięcia jest wykonywany przez lekarzy na życzenie rodzącej kobiety, o ile nie ma medycznych przeciwwskazań.

W USA 30 % porodów odbywa się przez cesarskie cięcie.

Reklamy
Reklamy

Kobiety decydują się często na taki sposób rodzenia, gdyż nie chcą przeżywać porodowego bólu. Z punktu widzenia praw człowieka, mają do tego prawo.

W Polsce w szpitalach państwowych kobiety nie mają prawa do cesarki na życzenie. Lekarz wyraża zgodę na ten zabieg tylko wtedy, gdy zachodzą uzasadnione uwarunkowania. Jednym z nich jest słaba akcja skurczowa, która może doprowadzić do niedotlenienia noworodka. Po 10 godzinach porodu każdy lekarz powinien wyrazić zgodę na cesarskie cięcie z uwagi na bardzo długą akcję porodową. Prokuratura sprawdzi, czy w Świebodzinie doszło do przestępstwa w imię katolickich wartości.

Dlaczego lekarz nie wyraził zgody na cesarskie cięcie?

Według jednej z katolickich doktryn, tzw. koncepcji „krzyża pańskiego” promowanej przez Jana Pawła II, ból doświadczany w życiu ma przybliżać człowieka do Boga.

Reklamy

Z punktu widzenia teologii katolickiej, człowiek rodzi się z woli bożej. Choć zapłodnienie komórki jajowej dokonuje się w zgodzie z biologicznymi mechanizmami, to sam ten akt jest jednak dziełem Boga. W tym kontekście ból porodowy jawi się jako dar boski, umożliwiający kobiecie zbliżenie się do ojca jej dziecka, którym jest Chrystus. Ból porodowy jest więc ostatecznie zdarzeniem uobecniania się Boga w świecie. Jest teofanią.

Odmawiając kobiecie w świebodzińskim szpitalu cesarskiego cięcia, lekarz postąpił zgodnie z katolicką doktryną porodu człowieka. Umożliwił kobiecie doświadczenia obecności Boga w świecie poprzez doznawanie bólu przez 14 godzin. Czy podejmując swoją decyzję, lekarz kierował się motywem spójności swojego postępowania z katolicyzmem?

Katolicka krucjata antyaborcyjna wspiera postawy religijnego konformizmu

Rządy PiS wspierają brutalne praktyki klerykalizacji życia społecznego w Polsce. Próba ustanowienia całkowitego zakazu aborcji pod groźbą kary więzienia, celebra koronacyjna Chrystusa na króla i pana Polski, angażowanie Sejmu w uchwalanie katolickich akcji marketingowych (300-lecie koronacji obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej), apel Dziwisza o utrwalanie dziedzictwa papieskiego i ustanowienie 15 października świętem narodowym na cześć Jana Pawła II oraz nawoływania premier Szydło do kultywowania wartości chrześcijańskich przez Unię Europejską - przyczyniają się do upowszechniania się w życiu publicznym zachowań konformistycznych względem katolickiej ideologii.

Reklamy

Świebodziński lekarz podjął swoją decyzję, powodującą śmierć dziecka, w atmosferze ideologicznej presji. W Świebodzinie wzmacnia ją dodatkowo pomnik Chrystusa Króla Wszechświata, który jest wyższy od słynnego postumentu w Rio de Janeiro. Tragiczne zdarzenie, jakie miało miejsce w Świebodzinie, jest więc przykładem tego, jak myślenie religijne, zabijając rozum naukowy rozsiewa ludzką krzywdę.

Puenta

Polskie kobiety, ośmielone sukcesem Czarnego Protestu z jesieni 2016 r. z pewnością zareagują na sytuację w mieście Chrystusa Króla Wszechświata. Dalsza eskalacja przez Kościół i PiS procesów klerykalizacji kraju uruchomi mocne protesty w środowiskach feministycznych i antyklerykalnych. Odpowiedzią na agresywną, katolicką konkwistę mogą być akty burzenia pomników Chrystusa lub Jana Pawła II, nawiązujące do akcji wysadzania skrzynek pocztowych przez sufrażystki w Anglii na początku XX wieku.

źródło:fakt.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści wymaga pisemnej zgody Blasting Sagl. #Świebodzin #śmierć dziecka #katolicyzm