Sejm uchwala ustawy, które potem obowiązują wszystkich obywateli. Dobrze by więc było, żeby zasiadający w nim posłowie mieli przynajmniej podstawową wiedzę z zakresu ekonomii, czy prawa. Niestety, bywa z tym różnie. Co gorsza, niektórzy parlamentarzyści nie mają nawet najbardziej podstawowych informacji, które powinny stanowić zasób wiedzy każdego średnio rozgarniętego gimnazjalisty. Udowodniła to ostatnio posłanka Platformy Obywatelskiej Marzena Okła-Drewnowicz, która spektakularnie skompromitowała się odpowiadając na proste pytania.

Dąbrowski autorem słów polskiego hymnu?

Dziennikarka telewizji Polsat News zamierzała przetestować wiedzę posłanki Platformy Obywatelskiej, Marzeny Okły-Drewnowicz.

Reklamy
Reklamy

Postanowiła zacząć od czegoś prostego i na początek zapytała, kto jest autorem słów polskiego hymnu narodowego. Wydawałoby się, że trudno sobie wyobrazić łatwiejsze pytanie, a jednak parlamentarzystce PO sprawiło ono ogromne problemy. W efekcie dowiedzieliśmy się że słowa "Mazurka Dąbrowskiego" napisał... gen. Dąbrowski, choć był to oczywiście Józef Wybicki.

'Potop' to powieść o miłości?

Następnie padło pytanie o to, kto był ukochaną Andrzeja Kmicica. Tutaj Okła-Drewnowicz również spektakularnie się ośmieszyła, bez skutku próbując sobie przypomnieć imię ukochanej bohatera "Potopu". Kiedy wreszcie dziennikarka zlitowała się i zdradziła, że była to Oleńka Billewiczówna, parlamentarzystka próbowała usprawiedliwić swoją niewiedzę stwierdzeniem: "takie powieści miłosne mam już za sobą". Tyle tylko, że wątek miłosny jest zaledwie jednym z wielu wątków "Potopu".

Reklamy

Innym, bardzo ważnym, jest motyw zdrady polskich interesów państwowych. Wydaje się, że zwłaszcza posłowie Platformy Obywatelskiej powinni się dokładnie zapoznać z tą problematyką.

Kiedy Polki uzyskały prawa wyborcze?

Posłanka Okła-Drewnowicz nie znała nawet odpowiedzi na pytanie o to, kiedy Polki uzyskały prawa wyborcze. Bardzo szkoda, bo nasz kraj ma się tutaj czym pochwalić, gdyż jako jeden z pierwszych przyznał prawa wyborcze kobietom. Nastąpiło to tuż po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku. Parlamentarzystka należąca do partii, która bez przerwy mówi o prawach kobiet - powinna chyba wiedzieć przynajmniej to. Niestety w tym aspekcie posłanka PO również popisała się swoją ignorancją.

Kompromitacja posłanki Platformy nie uszła uwadze internautów.

źródło: tysol.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.

#Platforma Obywatelska