Kobieta jest matką dwójki #dzieci. Jedno dziecko odebrano jej w Gliwicach. W październiku, razem z czteroletnią córeczką Oliwią przeprowadziła się do Łodzi, gdzie zamieszkała ze swoim nowym, poznanym przez internet partnerem - w jednopokojowym mieszkaniu.

Ukochany matki w bestialski sposób pozbawił życia córeczkę konkubiny.

Fruwała na wysokości lamperii z prędkością światła

Wstępne relacje z przesłuchań wskazują, że konkubent matki bił dziewczynkę, kiedy płakała. A że płakała zawsze, kiedy matka wychodziła - bita była regularnie. Im bardziej bolało, tym bardziej płakała i tym bardziej była katowana. Bydlak nie przyznał się do znęcania ale opowiedział, że oprócz bicia pasem i rękoma - dusił dziewczynkę oraz rzucał nią na łóżko, gdzie uderzała głową o drewniane oparcie.

Reklamy
Reklamy

We wtorek, 6 grudnia dziewczynka po kolejnym pobiciu zmarła. Oprawca ubrał zwłoki dziecka i zadzwonił do matki informując, że #Oliwia spadła z huśtawki, dlatego musi udać się na pogotowie. Pod drzwiami pogotowia ratunkowego oddał ciało Oliwii w ręce matki.

Matka i konkubent z zarzutami

Dzieciobójca za swoje czyny oraz za #zabójstwo musi się liczyć z wyrokiem dożywotniego pozbawienia wolności. Jednak zarzuty postawiono także matce zmarłej Oliwii. Kobieta będzie odpowiadała za narażenie córki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia i może odsiedzieć nawet 5 lat.

Z ujawnionych w trakcie sekcji zwłok obrażeń wynika, że Oliwia była wielokrotnie katowana przez konkubenta matki, a matka nie zrobiła nic, aby ją chronić. W mieszkaniu zabezpieczono liczne ślady krwi na ścianie, na poduszce oraz w łazience.

Reklamy

Ponadto w szafie znaleziono poplamione krwią ubranka dziewczynki.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi, Krzysztof Kopania poinformował, że “Dziewczynka co najmniej od kilku dni była ofiarą drastycznej przemocy. Przyczyną jej śmierci były rozległe obrażenia wielonarządowe. Przede wszystkim ujawniono rozległy uraz głowy z krwiakiem i obrzękiem mózgu, liczne sińce, mające charakter różnoczasowy, a nadto noszące cechy gojenia złamania kości łokciowej, obojczyka i jednego z żeber”.

Kolejne dziecko urodzi w kryminale

Matka skatowanej na śmierć Oliwii jest w kolejnej ciąży. Polski system penitencjarny daje kobietom możliwość odbywania kary pozbawienia wolności razem z małymi dziećmi do lat trzech, a w wyjątkowych wypadkach sąd może wyrazić zgodę na dłuższy pobyt dzieci.

Czy matka zmarłej Oliwii zasłużyła na to, aby dostać trzecią szansę, czy też dziecko należy jej odebrać bezpośrednio po urodzeniu?

źródło: gazeta.pl, polsatnews.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.