Były prezydent Polski Lech #Wałęsa od jakiegoś czasu odwiedza wiele miast Polski w ramach cyklu "Porozmawiajmy o Polsce". Podczas tych meetingów była głowa państwa, a zarazem również dla części Polaków ikona upadku komunizmu w naszym kraju, porusza głównie kwestie dotyczące obecnych wydarzeń politycznych, które rozgrywają się w Polsce oraz w Europie. Podczas przemówienia, tym razem jednak za naszą zachodnią granicą (bo gościnnie w Monachium), Lech Wałęsa został niespodziewanie zaatakowany słownie przez jednego ze słuchaczy. Odważny mężczyzna bez ogródek wykrzyczał: " Panie Wałęsa, niech Pan powie, jak Pan sprzedał Polskę komunistom!".

Niestety - jak można się było tego zresztą spodziewać - polski patriota nie uzyskał na tę prośbę żadnej satysfakcjonującej odpowiedzi. Sam Lech Wałęsa niestety na wszelką krytykę lub samo pytanie dotyczące jego przeszłości związanej z Służbami Bezpieczeństwa zazwyczaj reaguję wysokim poziomem poirytowania i oburzenia, co udaremnia jakikolwiek dialog na wymienione tematy. Podobny incydent miał miejsce ostatnio na spotkaniu z redaktorem naczelnym Gazety Wyborczej Adamem Michnikiem, który wraz z KODziarzami zaczął obrażać narodowca krytykującego jego brata (komunistycznego prokuratora).

O agenturalnej przeszłości Lecha Wałęsy wielokrotnie wspominał Janusz Korwin-Mikke, polski europoseł, który słynie z ciętych ripost i wypowiedzi bez cienia zahamowań. Ostatnio "król masakr" w swoim stylu wytknął głupotę eurokratów z Brukseli, wygłaszając kolejne płomienne przemówienie w Europarlamencie.

Lech Wałęsa to tajny współpracownik o pseudonimie "BOLEK"?

Już po samym upadku komunizmu, kiedy to do władzy doszła dotychczasowa opozycja antykomunistyczna, słyszeć można było głosy, które otwarcie mówiły, że Lech Wałęsa to były współpracownik Służby Bezpieczeństwa. W lutym tego roku do czystych spekulacji nieopartych na żadnych konkretnych dowodach doszły dokumenty, które wskazały na winę byłego prezydenta. Wdowa po zmarłym generale Czesławie Kiszczaku, Pani Maria Kiszczak, przekazała je Instytutowi Pamięci Narodowej. Można było na nich zobaczyć między innymi podpisy składane przez samego Wałęsę.

źródło: facebook.com, kanał: MaxTV-fan

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #KOD #Komunizm