W Internecie huczy od komentarzy dotyczących śmiertelnego wypadku, jaki miał miejsce podczas ezoterycznej ceremonii #kambo w Grodzisku Mazowieckim. Nie jest to pierwszy wypadek, kiedy uczestnik tej indiańskiej ceremonii, wywodzącej się z Amazonii, doznaje konwulsji.

Irracjonalna ideologia fitness przyczyną nieszczęść

Aby osiągnąć stan idealnego zdrowia, niektóre osoby są w stanie poddać się najbardziej turpistycznym praktykom. W swojej narracji, promotorzy ideologii fitness używają argumentu oczyszczenia organizmu z toksyn. Według nich, wszyscy jesteśmy zatruci zarówno toksynami chemicznymi, jak i duchowymi. Ludzie chorują fizycznie lub duchowo, gdyż mają w sobie truciznę.

Reklamy
Reklamy

Aby poczuć się zdrowo, wystarczy się z niej oczyścić. Służyć temu mają rozmaite praktyki: kambo, ustawki Hellingera, biegi maratońskie, intensywne zajęcia fitness czy w końcu codzienne popijanie herbatek egzotycznego pochodzenia.

Soteriologiczne seanse nie są jednak tanie. Trzeba za nie słono płacić kapłanom nowych, ezoterycznych kultów idealnego zdrowia. Roczną wartość rynku usług soteriologicznych w Polsce, można szacować na dziesiątki milionów złotych.

Finalnym efektem ceremonii kambo jest oczyszczanie się poprzez konwulsje wymiotne. Niektóre osoby potrafią nawet każdego miesiąca poddawać się seansowi „totalnego wyrzygania się”, aby potem doznać uczucia wyzwolenia się od trucizny wywołującej dyskomfort - zarówno fizyczny jak i psychiczny.

Mentalny skrypt oczyszczania się pochodzi z chrześcijaństwa

Zatrucie organizmu, o którym opowiadają ideologowie zdrowia, jest odpowiednikiem chrześcijańskiego pojęcia grzechu.

Reklamy

Ludzie czują się źle, gdyż są grzesznikami. Według katolicyzmu - za to, że tkwią w nas „duchowe toksyny”, jest często odpowiedzialny Szatan. Dlatego też wyzwalanie się od grzechu jest właśnie walką z mocami piekielnymi. Zwycięstwo nad Szatanem może dokonać się wyłącznie dzięki pomocy Chrystusa. W większości wypadków oczyszczenie z grzechu dokonuje się dzięki spowiedzi i przyjęciu komunii. W skrajnym opętaniu wymagana jest wizyta u egzorcysty, który zgodnie z doktrynąma intymny kontakt z Chrystusem.

W terapiach oczyszczających fitness, analogiczną do roli Chrystusa w walce z toksycznym Szatanem, spełniają rozmaite specyfiki lub praktyki. Wydzielina amazońskiej żaby w ceremonii kambo, ma oczyszczać organizm - podobnie jak #hostia ma rozgrzeszać nas z grzechu podczas katolickiej mszy świętej. Długotrwałe biegi maratońskie, intensywny aerobik czy w końcu codzienne popijanie herbatek oczyszczających spełniają, według religii fitness, podobne funkcje soteriologiczne jak komunijny opłatek: wyzwalają nas z poczucia dysharmonii.

Reklamy

Ceremonie soteriologiczne tworzą dogodną przestrzeń dla terroryzmu

Wypadek w Grodzisku Mazowieckim pokazuje, iż soteriologiczne ceremonie w rozmaitych klubach fitness, a nawet kościołach, podczas których ich uczestnicy zażywają rozmaitych substancji oczyszczających, mogą okazać się miejscami skutecznych zamachów terrorystycznych. Wystarczy żabi jad nasycić cyjankiem potasu lub inną silną trucizną, aby skutecznie zabić wszystkich uczestników sakralnej ceremonii.

Choć dotychczas nie odnotowano w Polsce wypadku zatrucia się hostią, to opisane wyżej zdarzenie pokazuje, iż nie jest trudne dokonanie zamachu terrorystycznego w przestrzeni katolickich praktyk soteriologicznych. W jaki sposób księża sprawują więc kontrolę nad tym, aby opłatki komunijne nie zostały nasycone przez terrorystów jakąś trucizną? Czy służby specjalne testowały już łatwość tego rodzaju zamachów terrorystycznych?

Puenta: zbliżają się święta

Podczas bożonarodzeniowych mszy, miliony obywateli przystąpią do komunii. Jaką pewność mają obywatele, że przyjmując ciało Chrystusa-Króla nie przyjmą jadu amazońskiej żaby? Nie jest przecież wykluczone, że wypadek w Grodzisku Mazowieckim był testem nowego kanału zamachów terrorystycznych, dokonanym przez służby specjalne wrogiego państwa.

źródło: tvnwarszawa.tvn24.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione

#Terroryzm