Po 15 miesiącach śledztwa rusza proces w sprawie tzw. afery podsłuchowej. Na ławie oskarżonych zasiadł Marek Falenta - jeden z najbogatszych Polaków, operujący pakietami kontrolnymi akcji blisko 30 spółek, w tym Składów Węgla. Oprócz niego zarzuty usłyszeli również: Krzysztof Rybka (współpracownik Falenty został oskarżony o pomoc w nielegalnym nagraniu) oraz dwaj kelnerzy restauracji Sowa i Przyjaciele - Łukasz N. i Konrad L. (postawiono im łącznie 94 zarzuty). Przedstawione zarzuty dotyczą wykonanych od lipca 2013 r. do czerwca 2014 r. 66 nielegalnych nagrań spotkań ponad stu osób. Jest to jedna z najgłośniejszych afer ostatnich lat, przy okazji której ujawniono dodatkowe kontrowersje.

"Wprost" ujawnia aferę

Cały proceder wyszedł na jaw w czerwcu 2014 roku, kiedy to na łamach tygodnika "Wprost" ukazał się artykuł, opisujący nielegalne podsłuchiwanie osób w restauracji Sowa i Przyjaciele. Dziennikarze mieli być w posiadaniu nośników z nagraniami podsłuchanych rozmów, których - mimo żądań prokuratury i #ABW - nie wydali organom ścigania. Sprawa przeszukania redakcji trafiła do sądu, który uznał, że zachowanie redaktora naczelnego gazety oraz jej dziennikarzy było naganne i utrudniało prowadzenie śledztwa. Prokurator generalny Zbigniew Ziobro zapowiedział w kwietniu tego roku, że trafi ona do analizy do Prokuratury Krajowej.

Stonoga publikuje akta

Politycy, biznesmeni oraz funkcjonariusze publiczni - te własnie osoby były nagrywane przez rok w restauracji Sowa i Przyjaciele. Po nielegalnym upublicznieniu akt śledztwa  przez Zbigniewa Stonogę w czerwcu 2015 roku, wiele osób złożyło dymisję zarówno w rządzie Ewy Kopacz, jak i w Sejmie. Wśród tych osób znaleźli się między innymi minister zdrowia Bartosz Arłukowicz, minister skarbu Włodzimierz Karpiński oraz marszałek sejmu Radosław Sikorski. Stonoga opublikował zdjęcia akt na portalu społecznościowym Facebook. Ponad 2 tys. ujawnionych stron akt zawierało nie tylko protokoły z przesłuchań ok. 300 osób, lecz również zdjęcia dowodów, adresy i numery PESEL wszystkich zamieszanych w aferę osób.

źródło: tvn24.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.

#afera taśmowa #Zbigniew Stonoga