„Mówimy o zintegrowanym systemie poboru opłat, a nie tylko rozszerzeniu obecnego systemu funkcjonującego na odcinkach dróg w zarządzie GDDKiA. Oczywiście logicznym jest, że infrastruktura zbudowana w ramach systemu viaTOLL będzie w jakiś sposób wykorzystywana, bo przecież nikt nie zamierza jej pozostawiać samej sobie" – mówi w rozmowie z Blasting News Jan Krynicki, rzecznik prasowy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Paweł Mazur: Czy wiadomo już jak będzie wyglądał nowy system poboru opłat na Polskich drogach?

Jan Krynicki: W kwestii tego, jak będzie wyglądała cała polityka infrastrukturalna zdecyduje właściwy resort, czyli w tym przypadku Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa. My będziemy to oczywiście realizować, dlatego też doradzamy i przygotowujemy analizy projektowanych rozwiązań. Decydujące słowo należy jednak do rządu.

Czy istnieje taka możliwość, że opłaty za autostrady będą pobierane za pomocą winiet, czy tylko poprzez rozszerzony na samochody osobowe system viaTOLL?

Mówimy tu o zintegrowanym systemie poboru opłat, a nie tylko rozszerzeniu obecnego systemu funkcjonującego na odcinkach dróg w zarządzie GDDKiA. Oczywiście logicznym jest, że infrastruktura zbudowana w ramach systemu viaTOLL będzie w jakiś sposób wykorzystywana, bo przecież nikt nie zamierza jej pozostawiać samej sobie. Tym bardziej, że viaTOLL był dużym wydatkiem – łącznie jego zbudowanie,  kolejne rozszerzenia i dotychczasowa, bieżąca eksploatacja kosztowała 2,7 miliarda złotych. Z drugiej strony system przyniósł około 5,6 miliarda złotych przychodu, a biorąc pod uwagę koszt jego uruchomienia, to zwrócił się w ciągu kilkunastu miesięcy.

A zatem: nowe bramki do manualnego poboru opłat na polskich autostradach nie będą już więcej budowane?

To jest jeszcze kwestia wyglądu przyszłego systemu. Dotychczasowa  rekomendacja zakładała wstrzymanie rozszerzeń systemu manualnego, czyli dotyczącego tylko pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony. Dla pojazdów, lub zespołów pojazdów o łącznej dcm powyżej 3,5 tony elektroniczny system poboru opłat viaT0LL objął w 2015 kolejne 250 km. Cały krajowy system poboru opłat, czyli zarówno viaTOLL, jak i manualny pobór opłat jest w tej chwili obsługiwany przez jednego operatora zewnętrznego – firmę Kapsch – i umowa z tą firmą obowiązuje do listopada 2018 roku. Dlatego obecnie są opracowywane założenia do postępowania przetargowego, które wyłoni wykonawcę nowego systemu poboru opłat. Podstawowe założenia są takie, że system ten ma być szczelny i jednocześnie zapewniać płynność ruchu. Jaki on będzie, co do sposobu płatności i funkcjonowania, to określą założenia ustalane obecnie przez Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa. Wiadomo, że niektóre z tych systemów są mniej szczelne i wtedy należałoby je z założenia uszczelniać, albo wcale nie brać ich pod uwagę. #społeczeństwo #Transport #gospodarka