30 listopada 2015 r. w Parlamencie Europejskim w Brukseli Grupa Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR) zorganizowała cykl spotkań i wystaw poświęconych postaci bł. ks. Jerzego Popiełuszki, pod tytułem "Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj. Życie, męczeństwo i droga do kanonizacji bł. ks. Jerzego Popiełuszki".

Na spotkaniu prelekcje wygłosili Wojciech Sumliński, autor książek o zabójstwie ks. Jerzego Popiełuszki oraz Łukasz Kudlicki, autor książek "Cuda księdza Jerzego" i "Portret świętego". Zaprezentowano też wystawę "Bł. ks. Jerzy Popiełuszko 1947-1984", przygotowaną przez białostocki IPN oraz album fotograficzny "Nasz duszpasterz i my. Ks. Jerzy Popiełuszko we wspomnieniach i fotografiach".

Śledztwo, które prowadzi donikąd

Wojciech Sumliński w swoim wystąpieniu poruszył aktualne wątki, dotyczące toczącego się nadal śledztwa w sprawie śmierci kapelana Solidarności. Zdaniem dziennikarza, do dziś nie wyjaśniono wszystkich okoliczności zabójstwa ks. Popiełuszki, a śledztwo, które toczy się nieprzerwanie od jego wznowienia w 1990 roku, ugrzęzło w martwym punkcie. Sytuację tę może zmienić ponowne przywrócenie do śledztwa prokuratora Andrzeja Witkowskiego, który jest zdeterminowany, aby tę sprawę do końca wyjaśnić.

Przypomnijmy, że prokurator Andrzej Witkowski już dwukrotnie, w latach 1990-1991 i 2002-2004, prowadził śledztwo w sprawie zabójstwa ks. Jerzego i dwukrotnie był od niego odsuwany, przeważnie w kluczowych dla wyjaśnienia sprawy momentach, kiedy na przykład chciał postawić zarzuty generałowi Czesławowi Kiszczakowi. Od czasu odebrania śledztwa Witkowskiemu, tj. od 2004 r., nie przesłuchano żadnego nowego świadka źródłowego, nie wystosowano aktu oskarżenia, nie dokonano podsumowania dotychczasowych ustaleń. W związku z tym, że śledztwo formalnie toczy się nadal i dokumenty z nim związane są objęte klauzulą tajności, opinia publiczna praktycznie nie ma szans dowiedzieć się, w jakim kierunku toczy się sprawa. Dziwne zawieszenie śledztwa w próżni, jego niezamknięcie, które skutkowałoby ujawnieniem dokumentów i ustaleń, budzi szereg wątpliwości i podważa podstawy państwa praworządnego i demokratycznego.

Źródło: Facebook

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie www.blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #śledztwo