Z ziemi włoskiej do Polski

Polski hymn to kompozycja, która powstała w roku 1797 jako „Pieśń Legionów Polskich”. Tekst utworu stworzył Józef Wybicki, a muzyka – niegdyś przypisywana Michałowi Ogińskiemu – dziś jest po prostu uznawana za zapożyczoną przez Wybickiego melodię ludową. Pieśń, po raz pierwszy wykonano we włoskiej miejscowości Reggio, szybko zdobyła sobie popularność wśród polskich żołnierzy i zagrzewała ich do boju we wszystkich zmaganiach kampanii napoleońskich. Także z jej słowami na ustach Legiony wkraczały na ziemie polskie na początku XIX wieku, gdy przez pewien okres czasu wydawać się mogło, że odrodzenie państwa Polskiego stanie się faktem. „Mazurek Dąbrowskiego” przyjmowano za nieformalny hymn Księstwa Warszawskiego, jednak w czasach istnienia Królestwa Polskiego starano się wyrugować utwór z przestrzeni publicznej. Nie udało się to jednak – dzieło Wybickiego zarówno w roku 1831, jak i w trakcie kolejnych polskich zrywów powstańczych, stanowiło jedną z najpopularniejszych pieśni. Co więcej, jego melodia i duch w okresie Wiosny Ludów stanowiły inspirację dla innych narodów słowiańskich walczących o własne wyzwolenie: Serbów, Chorwatów, Czechów, Słowaków, Łużyczan, czy Ukraińców.

W zmaganiach o tytuł

W roku 1918, po odzyskaniu niepodległości przez Polskę, „Mazurek Dąbrowskiego” nie stracił nic ze swej popularności w społeczeństwie. Mimo to nie tylko nie uzyskał od razu formalnego statusu hymnu, ale też… wyrosła mu konkurencja. Najgroźniejszymi rywalami były: „Warszawianka” oraz „Rota”, ale postulowano również wybór „Pierwszej Brygady”. Choć nieformalnie i tak za hymn uznawany był utwór autorstwa Wybickiego, to jednak przez wiele lat żadne urzędowe dokumenty dobitnie tego nie potwierdzały, pozostawiając „furtkę” dla wyboru innego dzieła. Ostatecznie decyzja została podjęta po pewnych wahaniach w roku 1927 i dawna „Pieśń Legionów Polskich” została oficjalnie potwierdzonym hymnem Polski.

Bierut obtańcowuje „Mazurka”, Tito bierze go za dobra monetę

Po II Wojnie Światowej komuniści tylko raz próbowali „zamachnąć się” na „Mazurka Dąbrowskiego”, by w jego miejsce stworzyć dzieło „socjalistyczne w formie i ludowe w treści”. Pomysł spalił jednak na panewce: odmówili ci, którzy ów hymn na prośbę prezydenta Bolesława Bieruta mieli pisać, czyli kompozytor Stanisław Hadyna i poeta Władysław Broniewski. Co może jeszcze istotniejsze do pomysłu negatywnie odniósł się również Józef Stalin i cała sprawa szybko upadła. Tym samym, pomimo zwalczania wielu innych „burżuazyjnych”, czy „sanacyjnych” symboli, jak choćby orzeł w koronie, hymn II Rzeczypospolitej pozostał niezmienny także w okresie Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Co ciekawe, w międzyczasie, w wielonarodowym jugosłowiańskim państwie, którym od 1945 roku rządził Josip Broz Tito, hymnem państwowym został pochodzący z czasów Wiosny Ludów „Hymn Wszechsłowiański”, wzorujący się na „Mazurku Dąbrowskiego”. Ta pieśń przetrwała wojny na Bałkanach oraz rozpad Jugosławii i jeszcze do roku 2006 funkcjonowała jako hymn Serbii i Czarnogóry. Dopiero od momentu zakończenia federacyjnego układu tych dwóch państw mamy „Mazurka” na wyłączność.

Źródła: mazurekdabrowskiego.pl, A. Szwarc., M. Urbański, P. Wieczorkiewicz „Kto rządził Polską?”, M.Urbanek „Broniewski – miłość, wódka, polityka”, dzienniklodzki.pl #społeczeństwo #historia #patriotyzm