Nie trzeba być wnikliwym obserwatorem, by zauważyć, iż wraz z biegiem lat na ulicach pojawia się coraz więcej aut. Powodem prawdopodobnie są bardzo niskie ceny samochodów używanych, dążenie do większego komfortu transportu oraz zaoszczędzenie czasu, którego ciągle jest mało.

Auta tanie, parkingów brak

Wzrostu liczby aut w miastach nie da się uniknąć, wszyscy zmieszczą się na ulicach, powodując sporadycznie większe korki, jednak prawdziwy problem pojawia się, gdy trzeba zaparkować.

Ograniczone miejsca parkingowe nie pomieszczą nagle dwukrotnej ilości aut, z dnia na dzień nie powstaną też ogromne parkingi piętrowe. To sprowadza nas do historii dziejącej się w Szczecinie przy jednej ze szkół podstawowych, gdzie problem miejsc parkingowych dotyka mieszkańców osiedla.

Nieplanowane spóźnienie - 20 minut

Problem z nadmiernym ruchem i nieprzepisowym parkowaniem pod szkołą był już od dawna, jednak w drugiej połowie bieżącego roku sytuacja znacznie się pogorszyła. Postawione zostały słupki uniemożliwiające rodzicom postój na chodniku bezpośrednio pod szkołą. Próba zwiększenia bezpieczeństwa na ulicy odebrała miejsca postoju, przez co kierowcy szukają ich gdzie indziej. Dodatkowo wraz z rozpoczęciem nowego roku szkolnego do klas zostało przyjętych tak dużo nowych uczniów, iż rozpoczynają oni zajęcia od godziny 7:30. Nadmierny ruch, złe parkowanie czy zatrzymywanie się pod samym wejściem do szkoły znacznie utrudnia wyjazd mieszkańcom ulicy. W korku pełnym chaosu do najbliższego skrzyżowania można stać nawet do 20 minut.

Na szczególną uwagę zasługują też kierowcy niszczący zieleń. Pobliskie trawniki idealnie spisują się jako miejsca parkingowe. Sytuacja staje się naprawdę ekstremalna w trakcie zebrań z rodzicami. Auta zostawiane są dosłownie wszędzie. Niekiedy uniemożliwia to mieszkańcom zaparkowanie auta po powrocie z pracy. Blokowane są wjazdy do garaży, a pasy dla pieszych przestają istnieć.

Przy klatkach schodowych mieszkańców pojawiła się, dodatkowo, informacja z prośbą o niewystawianie dużych gabarytów na śmietnik, gdyż utrudniony (o ile nie niemożliwy) jest dojazd śmieciarki. Kary dla mieszkańców ze względu na nieprzejezdną drogę pod szkołą ? Dlaczego nie!

Czy coś się zmieni?

Nie widać rozwiązania sytuacji. Powstał parking płatny strzeżony na terenie pobliskiej uczelni wyższej. Jednak prawdopodobnie ze względu na wysokie ceny nie parkuje tam wiele aut. Pozostawiane tam samochody należą zapewne do pracowników uczelni.

Ciężko winić też samych rodziców, gdyż według prawa muszą oni odprowadzać dzieci do szkoły do momentu ukończenia przez nie 7 lat. Jednak mogliby oni zdecydowanie zwiększyć ostrożność w tym miejscu. Wystawianie dzieci praktycznie na środku ulicy, parkowanie na pasach czy jazda pod prąd to zdecydowanie coś, czego powinno się unikać. Osobiście chciałbym, aby ten artykuł dotarł zarówno do rodziców, jak i władz szkoły, tak by zdali sobie sprawy z niebezpieczeństwa, jakie stwarzają na drodze przez nieumyślność i pośpiech. Ponieważ to własnie bezpieczeństwo pod szkołą powinno być na pierwszym miejscu. #szkoła #polskie prawo #Szczecin