W ostatnich latach zwiększyła się liczba małżeństw z cudzoziemcami. Jest ich dużo więcej niż w latach 90. Jednak tylko kobiety częściej wiążą się z partnerem pochodzącym z Europy Zachodniej. Mężczyźni są nadal wierni Słowiankom.

 Co dwunasty ślub za granicą

Z danych GUS-u wynika, że w 2014 roku zawarto ogółem ponad 205 tys. ślubów. W kraju stanęło na ślubnym kobiercu 188,5 par. Natomiast za granicą Polki i Polacy zawarli co najmniej 17,8 tys. małżeństw, co stanowi blisko 8,7% wszystkich zawartych związków małżeńskich. Z tego wynika, że co najmniej co 12. ślub miał miejsce poza granicami kraju.  Ponieważ jednak dane obejmują tylko śluby zarejestrowane w urzędach stanu cywilnego w naszym kraju, istnieje duże prawdopodobieństwo, że zawartych za granicą małżeństw było więcej. Nie istnieje obowiązek rejestracji, więc nie wszyscy rodacy zgłaszają zawarcie związku małżeńskiego w USC – z reguły robią to ci, którzy mają taką konieczność w związku z rozliczeniami podatkowymi.

 Coraz więcej małżeństw z cudzoziemcami

Znaczna część zawartych w ubiegłym roku na obczyźnie małżeństw to związki Polek i Polaków. W 6,5 tys. par obydwoje małżonków miało obywatelstwo polskie. Jednak większość rodaków wiąże się z cudzoziemcami. 11,3 tys. takich związków małżeńskich, zawartych w 2014 r., to o 0,4 więcej, niż rok wcześniej. Według znawców tematu, osoby zawierające związki z obcokrajowcami prawdopodobnie nie wrócą już do naszego kraju, ponieważ ich zagraniczni partnerzy nie zdecydują się osiedlić w Polsce (głównie ze względu na lepsze warunki życia i perspektywy w rodzinnym kraju).

Wanda już chce Niemca, a jeszcze częściej - Anglika

Chociaż, oczywiście, nie jest to żelazna reguła, bo z kolei z danych GUS-u wynika, że w 2014 roku małżeństw mieszanych było w Polsce ponad 4 tys. Z tej liczby 3 tys. to małżeństwa Polek z cudzoziemcami, którymi najczęściej są obywatele państw Unii Europejskiej: Anglicy(603), Niemcy(342) oraz Włosi(211). "Marsz Mendelsona" zabrzmiał także dla nowożeńców z krajów egzotycznych: Gambii, Mauritiusa, Togo czy Ugandy.

Polacy preferują Słowianki

Polacy rzadziej decydują się na zawarcie związku z cudzoziemką – na trzy śluby Polek z cudzoziemcami przypada w kraju tylko jeden ślub Polaka z cudzoziemką. W ubiegłym roku takich mariaży zawarto ponad tysiąc. Okazuje się jednak, że świeżo poślubione mężatki to głównie Słowianki: Ukrainki (505), Rosjanki (140) oraz Białorusinki (118). Gdzie upatrywać przyczynę takiego zjawiska? Prawdopodobnie w tym, że Słowianki odpowiadają naszym panom bardziej niż inne cudzoziemki pod względem kulturowym i mentalnym.

 Dane Rządowej Rady Ludności wskazują na rosnącą liczbę związków zawieranych z cudzoziemcami. W latach 1990-2000 zawarto ich w Polsce niecałe 45 tys., natomiast w latach 2001-2014 już 74 tys. Za granicą z kolei w latach 2009-2014 było ich co najmniej 71,6 tys. Brakuje oficjalnych danych z wcześniejszego okresu, jednak szacunkowe dane również pokazują znaczną tendencję wzrostową.

Źródło: gazetaprawna.pl #Unia Europejska #emigracje #małżeństwo