Mimo upływu lat i zapewnień specjalistów, że fala emigracji z Polski musi się skończyć, za granicę nadal wyjeżdża wielu Polaków. Naszych rodaków znajdziemy już w każdym kraju w Europie, a także w wielu miejscach na świecie. Ostatnie dane pokazują, że mimo poprawiającej się sytuacji ekonomicznej nasi rodacy nadal chętnie decydują się na wyjazd.

Wracajcie do kraju!

Rząd Ewy Kopacz postanowił zająć się budzącą niepokój liczbą emigrantów. Z kraju wyjeżdżają coraz młodsi ludzie, którzy o przygodzie za granicą marzą, siedząc jeszcze w szkolnej ławce. Jak przekonują, nie widzą dla siebie szans w ojczyźnie i dlatego w najbliższym czasie chcą spróbować swoich sił w innych krajach.

Nie od dziś wiadomo, że brakuje inicjatyw mogących zachęcić takie osoby do pozostania nad Wisłą, a imigrantów do powrotu do kraju. Ministerstwo Spraw Zagranicznych chce koniecznie wypełnić tę lukę i uzyskać bardzo widoczne efekty, oferując długofalową współpracę z organizacjami polonijnymi. Czy to się uda?

W Polsce też jest dobrze

Co proponuje MSZ? Jak czytamy w raporcie opublikowanym przez rząd, Polska chce przede wszystkim skupić się na zachęcaniu Polaków do reemigracji. Urzędnicy wierzą, że dzięki ścisłej współpracy z instytucjami polonijnymi na całym świecie uda się namówić utalentowanych rodaków do powrotu.

W ramach projektu MSZ chce promować lekcje języka polskiego dla dzieci imigrantów, a także organizację wydarzeń kulturalnych, które wzmocnią więzi Polaków z ojczyzną. Celem podjętych działań ma być także umacnianie polskiej tożsamości wśród osób polskiego pochodzenia, zapewnienie kontaktu z kulturą narodową i zachęcanie Polaków z zagranicy do osiedlania się w Polsce. To jednak stałe elementy działań organizacji polonijnych, wspieranych przez Ministerstwo.

Jak zatem rząd chce przekonać imigrantów do przyjazdu do rodzinnego kraju? Niestety tego nie wiemy. W programie brakuje konkretnego planu działania. Polacy zastanowią się nad powrotem do ojczyzny, ale tylko wtedy, gdy będą mieli szansę na znalezienie pracy, szybkie założenie własnej firmy bez skomplikowanej procedury, a ich dzieci trafią do dobrej szkoły. Wówczas Polak z Londynu, Berlina czy Dublina przemyśli swoją decyzję o powrocie do kraju.

Źródło: londynek.net #Wyspy Brytyjskie #Ewa Kopacz #emigracje