Po raz kolejny mamy powody do „dumy” z zachowania niektórych Polaków na Wyspach. W chwili, gdy nasi rodacy walczą o szacunek wobec cięzkiej pracy i organizują strajk, w mediach pojawia się nagranie pokazujące, że część obcokrajowców znad Wisły za nic ma zasady obowiązujące w Wielkiej Brytanii i traktuje Londyn jak swój prywatny folwark.

Od kilkunastu dni coraz głośniej jest o proteście Polaków mieszkających na Wyspach, którzy 20 sierpnia będą strajkować przeciwko złemu traktowaniu ze strony Brytyjczyków. Jak zapewniają nasi rodacy, mają już dość wysłuchiwania, jak to źli Polacy zabierają pracę i zasiłki. Pomysł popiera mnóstwo intrernautów.

Polska "kultura" na emigracji

Jeśli jednak chcemy, aby mieszkańcy Zjednoczonego Królestwa nasz szanowali, my powinniśmy z szacunkiem odnosić się do naszych gospodarzy. Przecież nie jesteśmy u siebie. Niestety, niektórym osobnikom znad Wisły brakuje takiego zrozumienia i nie dość, że nie akceptują zasad, które obowiązują na Wyspach, to jeszcze łamią ogólnie przyjętą kulturę zachowań i prawo, do którego stosują się inni.

Dowodem na ten brak szacunku jest nagranie, które cały czas możecie zobaczyć na serwisie Youtube. Gdy włączycie filmik „Polscy ‘patrioci’ w Londynie",  przekonacie się, jak kilku panów z Polski udowadnia, że za nic mają zakazy palenia, picia i głośnego zachowywania się w londyńskim metrze. Polacy krzyczą, skaczą po fotelach, palą i gaszą papierosy na podłodze wagonów. Robią wszystko to, co jest zakazane, jednocześnie udowadniając swój wielki patriotyzm – śpiewają bowiem nasz hymn narodowy. „Wstyd przyznać się, że jest się Polakiem” – pisze Ewa p. „Pa-to-lo-gia!” – komentuje Truest Bluest. To tylko próbka z wielu komentarzy, pozostawionych pod filmikiem.

Patriota, a łamie prawo?

Trudno jest zrozumieć zachowanie tych ludzi. Setki tysięcy Polaków każdego dnia udowadniają, że zasługują na to, aby spokojnie żyć wśród Brytyjczyków. Uczciwie pracują, płacą podatki, posyłają dzieci do szkoły. Zasymilowali się ze swoją nową społecznością. Mimo to kilku „myślicieli” potrafi zepsuć ten obraz jednym głupim występkiem. Nagranie, które wzbudziło ogromne emocje wśród internautów, jeszcze nie trafiło do brytyjskich mediów. To jednak kwestia czasu, gdy kochające imigrantów z Polski tabloidy napiszą „Pijani Polacy niszczą nasze metro”. A po co to naszym rodakom na Wyspach?

Źródło: polishexpress.co.uk #Wyspy Brytyjskie #emigracje