Kleszcze i co z nimi począć

Tak jak w przypadku ludzi, tak i w przypadku zwierząt, kleszcze mogą powodować różnego rodzaju problemy zdrowotne, włącznie z chorobami śmiertelnymi. Trzy z najbardziej typowych chorób odkleszczowych występujących u zwierząt to: babszejoza, haemobartonelloza i borelioza – pierwsze dwie bez podjęcia szybkiego leczenia mogą doprowadzić nawet do śmierci zwierzaka, zaś trzecia, w najlepszym razie, do zapalenia stawów. Wszystkie tego typu przypadki wymagają zwykle długotrwałego i poniekąd skomplikowanego leczenia, dlatego też warto podjąć próbę ochrony naszego pupila przed kleszczami. Można to zrobić przy pomocy różnego rodzaju preparatów przeciw-kleszczowych, których szeroka gama dostępna jest dziś na rynku. Istnieją też specjalne obroże przeciwko kleszczom, które są skuteczne, jednak powinny być stosowane z rozwagą, gdyż mogą stanowić dla zwierzęcia także zagrożenie – kot, zwłaszcza wychodzący z domu bez kontroli, może się łatwo na takiej obroży zawiesić i udusić, z kolei u psów obroże przeciw-kleszczowe w upały spowodować mogą poważne odparzenia.

Białaczka kotów i jej zapobieganie

Ta wirusowa choroba jest szczególnie niebezpieczna w większych skupiskach kotów, bowiem przenosi się ona poprzez ślinę, mocz i kał. Białaczka kotów powoduje nieodwracalne zniszczenie systemów obronnych organizmu i pomimo wysiłków weterynarzy nadal jest dla tych zwierząt choroba śmiertelną. Na jej wystąpienie może wskazywać apatia i spadek apetytu zwierzęcia, a także powtarzające się biegunki, zapalenia oczu i uszu oraz zmiany skórne. Przed zakażeniem można się jednak spróbować zabezpieczyć, wykonując szczepienie ochronne – kot musi jednak zostać zaszczepiony jeszcze przed pierwszym kontaktem z wirusem.

Wścieklizna – lisia przysługa

Ta zakaźna choroba, groźna także dla ludzi, na naszych pupili przenosi się zwykle w wyniku ugryzienia, lub zadrapania przez lisa, czy też przez wcześniej zakażone zwierzę domowe. Objawy zachorowania to: zmiana usposobienia (zwykle na bardziej agresywne, ale są wyjątki), ślinotok, zataczanie się, drgawki, światłowstręt i wodowstręt. Choć w społecznej świadomości najbardziej zagrożone wścieklizną wydają się psy, to tak naprawdę dużo częściej roznosicielem wirusa mogą być koty. Dzieje się tak z kilku powodów – po pierwsze: są one mniej odporne na zachorowanie od psów, po drugie: częściej od psów wychodzą one na pole bez nadzoru właścicieli, a po trzecie: nie są objęte obowiązkiem szczepień przeciwko wściekliźnie. Psy natomiast tak: właściciel każdego szczeniaka, który ukończył ósmy tydzień życia powinien już posiadać zaświadczenie o wykonaniu takiego szczepienia. Zwykle szczepienie przeciwko wściekliźnie wykonuje się pomiędzy szóstym, a ósmym tygodniem życia psa – po wcześniejszym przeprowadzeniu odrobaczenia. Następnie szczepienie powinno być powtarzane co rok. Mimo braku takiego obowiązku możemy wykonać profilaktyczne szczepienie przeciwko wściekliźnie także u naszego kota, jednak nie wcześniej niż przed ukończeniem przez kota trzeciego miesiąca życia. Szczepienie u kotów powinno być potem wykonywane powtórnie, lecz rzadziej niż u psów – co dwa lata.

Źródła: psy24.pl, kociezycie.pl, e-lecznica.pl, www.koala-wet.pl, lecznicapankracy.pl. #Ekologia #społeczeństwo #przyroda