Co roku na zlecenie Departamentu Stanu USA przygotowywany jest raport dotyczący handlu ludźmi.

Polska określana jest w raporcie jako kraj tranzytowy handlu ludźmi. Obywatele naszego kraju trudnią się również importem ludzi ze wschodu i eksportem Polaków na zachód. Z danych za 2014 rok wynika, iż wzrasta liczba osób zmuszanych do ciężkich prac. W przypadku dzieci, najczęściej sprowadzani są mali Romowie - których zmusza się do zbierania jałmużny. Polska znana jest również ze swej roli w tranzycie kobiet i dzieci do domów publicznych zachodniej Europy.

Polska nie ma się czego wstydzić

Od 7 lat Polska znajduje się w ścisłym gronie państw modelowo zwalczających #handel ludźmi. Nasz kraj wypełnia wszystkie standardowe procedury mające na celu ograniczanie tego typu zjawisk. W czasie prowadzonego raportu policjanci i służby celne przechodziły szkolenia z zakresu identyfikowania osób pokrzywdzonych. Pomimo procedur widoczny jest za to brak odpowiedniego przygotowaniach w służbach sądowych - zarówno sędziowie, jak i prokuratorzy nie odbywają stosownych szkoleń. Częstym zjawiskiem w polskim sądownictwie jest też zasądzanie warunkowego zawieszenia orzeczonej kary. Polskie rządy z roku na rok starają się jednak podnosić standardy i dostosowywać legislaturę do ogólnoświatowych trendów.

W 2014 roku straż graniczna zgłosiła 74 przypadki handlu ludźmi. W 2013 roku takich przypadków było 77. Polski rząd nie dysponuje żadnym scentralizowanym mechanizmem, dzięki któremu można by uzyskać dokładniejsze statystyki. W 2014 roku skazanych zostało 37 handlarzy (rok wcześniej skazano 35 osób). Sądy w swoich wyrokach wymierzały kary od jednego do pięciu lat pozbawienia wolności. 71 procent handlarzy otrzymało karę dwóch lat (lub mniej) pozbawienia wolności.

Czytaj także - 10 rzeczy, których nie wiedziałeś na temat niewolnictwa i handlu ludźmi

Rekomendacje dla Polski: ochrona dzieci, system sądowniczy

Jedną z głównych rekomendacji sugerowanych przez Departament Stanu jest wprowadzenie szerszej ochrony przed porwaniami dzieci. Drugim elementem jest wprowadzenie stosownych szkoleń dla prokuratorów i sędziów. Sporym zarzutem względem polskiego wymiaru sprawiedliwości jest zasądzanie nieadekwatnych kar do popełnionych czynów.

Ochrona pokrzywdzonych na wysokim poziomie

Pomimo braku specjalistycznych narzędzi mających na celu ochronę pokrzywdzonych dzieci, Polski system ochrony stoi na wysokim poziomie. Ofiary mają zapewnioną opiekę lekarską i psychologiczną. Krajowe Centrum Interwencyjno-Kosultacyjne otrzymało z budżetu milion złotych i dzięki temu mogło zaoferować pomoc 207 osobom (z tego 136 stanowiło obywateli obcych państw). Polski rząd odpowiedzialny jest również za otwarcie 183 centrów interwencji kryzysowych - 23 z nich zostało specjalnie zaprojektowanych na potrzeby wsparcia tego typu osób. Polska stara się również prowadzić działania prewencyjne. W zeszłym roku przekazano blisko 150 tysięcy złotych na implementację narodowego planu działania w przypadkach handlu ludźmi. Problemem dla polskiego rządu jest za to fakt braku niezależnego instytutu gromadzącego informacje nt. przypadków łamania prawa.