Po 17 miesiącach od legalizacji marihuany ogólna przestępczość w mieście i przyległych hrabstwach (między styczniem a majem) od 2014 roku wzrosła o 41,2% - wynika ze statystyk departamentu policji w Denver.

Czy wzrost przestępczości ma związek z legalizacją marihuany?

Na wstępie uczciwie należy przyznać, że tego zwyczajnie nie wiadomo. Policja w Denver aktualnie nie łączy wprowadzenia do obrotu rekreacyjnej marihuany od 21 roku życia ze wzrostem przestępczości. Należy jednak wskazać, że zwolennicy legalizacji posługiwali się statystykami na poparcie swoich tez. Sympatycy używek wykreowali pogląd, iż dzięki temu uprawomocnieniu przestępczość wręcz spadła, a budżet stanu się znacznie poprawił. Jedyne, co się zgadza to fakt dotyczący finansów - pytanie, czy cena legalizacji w przyszłości nie okaże się jednak o wiele wyższa niż wpływy z podatków?

Wzrost przestępczości o 40%

Porównując wyniki łamania prawa pomiędzy styczniem a majem (dla uzyskania aktualnych statystyk na 2015 rok) ogólna liczba przestępstw w 2013 roku wynosiła 17238. W 2014 roku odnotowano ich aż 23689, zaś w 2015 roku 24336.

Liczba przestępstw (styczeń-maj) z podziałem na kategorie:

 Rodzaj przestępstwa 2012
2013
2014
2015
 Przeciwko życiu i zdrowiu
2940
2862
3927
4258
 Przeciwko mieniu
 12746  12357  12394  12438
 Przeciwko porządkowi publicznemu
 915  1087  1986  2454
 Pozostałe  691  932  5382  5186

*Dane: NIBRS Denver Police Department

Z powyższej tabeli wynika, że tylko przestępstwa przeciwko mieniu utrzymują się na niezmiennym poziomie. W pozostałych kategoriach widzimy zaś olbrzymie wzrosty.

Przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu (styczeń-maj):

 Rodzaj przestępstwa
 2012 2013
2014
2015
 Morderstwa 16 19
11
20
 Napaści z użyciem narzędzia
1024
957
976
1102
 Gwałty 360
329
316
365
 Wykorzystywanie seksualne
 13 10
5
5
 Porwania 82
78
78
61
 Napaści bez użycia narzędzi
 1221 1212
2032
2230
 Zastraszenia  224 257
509
475

*Dane: NIBRS Denver Police Department

We wszystkich popularnych przestępstwach (napaści, gwałty i zastraszenia) odnotowujemy znaczne wzrosty. Jedynie w przestępstwach rzadkich pojawiają się spadki.

Jak zwolennicy marihuany mogli się aż tak pomylić?

Część z publicystów posługiwała się mniej precyzyjnymi danymi UCR (Uniform Crime Reporting). Dużo lepszym źródłem informacji o liczbie przestępstw są dane NIBRS (National Incident-Based Reporting System) - które wprowadzają większą liczbę kategorii.

Różnica w przedstawianych statystykach związana jest przede wszystkim z czasem. Wysyp przychylnych publikacji, w których zachwalano spadek przestępczości pojawił się między 6 a 9 miesiącem od wprowadzenia regulacji zezwalających na sprzedaż marihuany. Raporty spływają jednak powoli i są stale aktualizowane. Przykładowo ostateczne dane za 2013 rok opublikowano dopiero w styczniu 2015 roku. W tym samym miesiącu opublikowane statystyki za styczeń-maj 2014 wykazywały 19132 przestępstwa, a w czerwcu już 23689. Ostateczne informacje o przestępstwach za rok 2014 poznamy więc najwcześniej za pół roku. I należy spodziewać się, że w 2016 roku dane o wzroście przestępczości od 2014 roku nie będą wynosiły 40%, a nawet 45%.

I w związku z tym z olbrzymim dystansem należy podchodzić do statystyk za rok bieżący. Pozornie może się wydawać, że wraz z 2015 rokiem nastąpiło ustabilizowanie liczby przestępstw. Nic bardziej mylnego. Liczby z pewnością pod koniec roku będą wyższe, a za rok może się okazać, że przestępstw (między styczniem a majem) nie było 24336 a nawet 30 tysięcy.
#legalizacja marihuany #narkotyki