Media informują, iż rodzice prezesa stowarzyszenia Wolne Konopie, Andrzeja Dołeckiego, zostali aresztowani za posiadanie 1,2 litra oleju z konopi indyjskich. Specyfik jest używany w celach leczniczych przez osoby chore na raka. Działania organów prokuratorskich mają posmak prowokacji politycznej w świetle orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, który zasygnalizował Sejmowi ustawowe uregulowanie praktyki medycznego wykorzystywania marihuany.

Dlaczego prawo dopuszcza przekręt na nanowodę?

W naszym kraju dopuszczalny jest handel tak zwaną nanowodą, uznaną przez wszystkich uczciwych profesorów chemii za merkantylną ściemę, na której homeopatyczne lobby zarabia w Polsce wielką kasę.

Nanowoda jest specyfikiem produkowanym przez polską firmę Nantes z Bolesławca, znaną jako producent rozmaitych kosmetyków. Na stronach internetowych firmy można dowiedzieć się, że nanowoda jest wodą zdeklastrowaną pod wpływem oddziaływania zimnej plazmy. Firma powołuje się na to, iż efekty badań Nanolaboratory zostały zweryfikowane przez kilka uczelni wyższych oraz ośrodków badawczych. Na stronie firmy Nantes czytamy: "Na bazie tej wody przeprowadzone były obiecujące badania wpływu nanowody na żywotność i zdolność proliferacji komórek nowotworowych układu homeopatycznego człowieka".

Narracja na temat nanowody wykorzystuje pewne fakty z zakresu chemii cząsteczkowej dotyczące wiązań wodorowych, które powodują to, że cząsteczki wody grupują się w tzw. "paczki" dzięki przyciąganiu elektrostatycznemu atomu wodoru i atomu elektroujemnego (np. tlenu). Wiązania wodorowe są słabymi wiązaniami. Ich rozerwanie - pod wpływem energii kinetycznej cząsteczek cieczy - w dowolnej porcji wody wymaga dostarczenia jej niewielkiej energii cieplnej (po prostu: podgrzania). Nanowodę produkujemy więc codziennie, gotując wodę na kawę.

Firma z Bolesławca sprzedaje między innymi produkty o nazwach "Woda kosmetyczna" oraz "Napój Nantes Life". Pierwszy produkt jest wodą, której 150 mililitrów kosztuje 42 zł, drugi zaś - wodą z ekstraktem z zielonej herbaty, którego pięć litrów kosztuje 369 zł..

Ponieważ firma z Bolesławca wrzuciła w przestrzeń dyskursu publicznego narrację - podszytą żargonem naukowym - na temat pewnego świata fikcjonalnego, dotyczącego leczniczych właściwości produkowanej przez nią wody, konsumenci Napoju Nantes Life są przekonani, iż spożywanie go uchroni ich przed zachorowaniem na raka. Dlaczego polskie prawo dopuszcza do takich nieuczciwych praktyk marketingowych? Dlaczego Ministerstwo Zdrowia dotychczas nie wydało właściwego komunikatu na temat praktyk promocyjnych firmy Nantes z Bolesławca?

Dlaczego prawo zakazuje posiadania oleju z konopi?

Olej z konopi jest na całym świecie uznanym specyfikiem o właściwościach leczniczych. Jego skład chemiczny został dokładnie zbadany. W wielu państwach handel tym specyfikiem jest w pełni legalny. W Polsce za jego posiadanie idzie się do więzienia.

W kontraście do marketingowego przekrętu z nanowodą osadzenie Dołeckich w areszcie za sprowadzenie do kraju "flaszki" oleju z konopi indyjskich jest faktem budzącym sprzeciw wobec absurdu prawnego.

Czy państwo polskie celowo blokuje rozwój przemysłu konopnego jako konkurencji dla homeopatycznego lobby farmaceutycznego? Rozwój produkcji kosmetyków konopnych mógłby bowiem zmniejszyć popyt w Polsce na kosmetyki i specyfiki firmy Nantes oraz innych producentów homeopatów (np. Dagomed Pharma, Boiron, BioCorpo itd.). Obywatele naszego kraju przynależą do grona nacji na świecie spożywających najwięcej rozmaitych homeopatycznych mikstur. Legalizacja specyfików produkowanych na bazie marihuany musiałaby doprowadzić do deregulacji obecnego stanu rynku homeopatów i niestandardowych kosmetyków. Na tym rynku podstawowym kosztem wyprodukowania jakiejś "uzdrawiającej" wody są nakłady na reklamę i promocję. Legalizacja wolnego handlu olejem konopnym radykalnie zmieniłaby architekturę biznesową rynku homeopatów.

Morał

Skandalem jest to, że w walce na rynku specyfików quasi-medycznych wykorzystuje się państwowy aparat przymusu, aby blokować konkurencyjny, konopny biznes. Funkcjonowanie takich mechanizmów świadczy o mafijnym charakterze władzy państwowej.

Źródło: strona internetowa firmy Nantes, wiadomosci.gazeta.pl #sądownictwo #legalizacja marihuany