Sobota była wyjątkowo pechowym dniem dla restauracji McDonald's. Trzeba było ewakuować i dokładnie sprawdzić każdy jeden budynek, w której znajduje się fast food. Powód? Bomba!

Jak informują policjanci z Lublina, jedna z restauracji (prawdopodobnie warszawskich) otrzymała wiadomość z pogróżkami i informacją o bombie. Zarząd McDonald's zareagował szybko - podjął decyzję o sprawdzeniu każdej placówki w kraju. A tych, jak wiemy, jest bardzo dużo. Dane ze stycznia 2015 roku w podają, że w Polsce znajduje się 351 lokali tej sieci, a pracuje w nich ponad 17,5 tys. pracowników. Nie wszędzie jednak ewakuowano lokale.

Z kolei "Głos Wielkopolski" podaje, że sms-y z informacją o bombie dotyczyły dwóch placówek popularnej sieci fast foodów. Jak się okazuje bomba w McDonald's była fałszywym alarmem. Poinformowali o tym funkcjonariusze policji w rozmowie z "Faktem". Z kolei Biuro Prasowe McDonald's podaje, że nie ma powodów do paniki - nic nie świadczy o tym, że gdzieś podłożono ładunek wybuchowy.

Pierwszy "Mak" w Polsce

Pierwszą knajpę McDonald'sa otworzono 17.06.1992 roku w Warszawie na rogu ulic Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej. Restauracja  została dobudowana do Spółdzielczego Domu Handlowego za 1 mln dolarów. I właśnie wtedy, w Polsce, w warszawskiej restauracji, padł rekord świata w liczbie transakcji! Jednego dnia  dokonano 13,3 tys. transakcji. Bar już dzisiaj nie istnieje, został zamknięty 1 października 2014.

Co ciekawe rekord zamówień pobito również w Polsce, pół roku później w Katowicach. Padło wtedy 13,6 tysięcy transakcji.

Historia McDonald's

Przedsiębiorstwo zostało założone 15.05.1940 roku w San Bernardino w Kalifornii przez braci Richarda i Maurice’a McDonaldów. Firma weszła na giełdę, 13 lat po powstaniu zaczęła już udzielać pozwolenia na franczyzy. Teraz McDonld's to potęga. Koncern ma swoje farmy, zatrudnia miliony osób i możemy go spotkać na całym świecie.

Jednak w stronę popularnego "Maka"  płynie co raz więcej zarzutów. Niehumanitarne traktowanie zwierząt, karmienie ich hormonami i antybiotykami, by szybciej rosły, brak wybiegów, kastrowanie byków bez środków znieczulających, wyzysk pracowników (McDonald's produkował zabawki w Chinach, gdzie do pracy zmuszano 12- i 13- latki,które pracowały po 12 godzin dziennie za głodową stawkę. Teraz zabawki produkują inne fabryki, po interwencji mediów). W 2007 roku przychody spółki wyniosły 22,8 mld dolarów, a zyski netto 3,9 mld dolarów.

Źródło: Kurierlubelski.pl; Fakt.pl; Głos Wielkopolski
#zamach