W Warmińsko-Mazurskiem, w ośrodku w Rybakach, w którym w lipcu są teraz i kończą właśnie swój pobyt uchodźcy z Donbasu, mogą znaleźć "azyl" uchodźcy z Syrii. Minister Spraw Wewnętrznych Teresa Piotrowska powiedziała dziennikarzom, że ośrodek to "sprawdzone miejsce", które "spełnia wszystkie standardy".

Ośrodek w Rybakach spełnia kryteria

W piątek (26.06.2015) pani minister gościła w Rybakach, gdzie spotkała się z uchodźcami z Ukrainy. Będą oni am jeszcze do połowy lipca, kiedy to kończą swój pobyt w tym ośrodku. Rozjadą się wtedy do różnych miast w Polsce. Tam fundacje rządowe i pozarządowe oraz samorządy znalazły dla nich odpowiednie miejsca zamieszkania i pracę.

Mówiąc o ośrodku na Mazurach, szefowa resortu spraw wewnętrznych powiedziała, że jest on w pełni przygotowany, jest w stanie sprostać wszystkim standardom oraz jest na liście ośrodków, które można wykorzystać do przyjęcia uchodźców z Syrii. Pani minister dodała, że jest to sprawdzone miejsce oraz sprawdzeni ludzie. Nadmieniła, że również w tej sprawie, w której chodzi o imigrantów z Syrii, chciałaby współpracować z Caritasem.

Przyjadą ludzie różnych wyznań

Pytana o "chrześcijańskich" uchodźców z Syrii, Piotrowska odpowiedziała, że wśród nowych uchodźców będą ludzie różnego wyznania.

Ksiądz Piotr Hartkiewicz przyjęcie uchodźców z Syrii nazwał "eksperymentem". Duchowny jest dyrektorem ośrodka Caritas Archidiecezji Warmińskiej w Rybakach. Takiego określenia użył, pytany przez dziennikarzy o kwestie osiedlenia tam rodzin z Afryki i Bliskiego Wschodu.

Ksiądz Hartkiewicz emigrację z Syrii określił mianem "innego rodzaju emigracji". Powiedział, że myśli o tym, iż nikt w Polsce nie jest na to przygotowany. Zauważył, że nikt nie przeszedł żadnych wcześniejszych szkoleń w tym zakresie. Jedynie ośrodki dla uchodźców prowadzone przez rząd, są zdaniem księdza przygotowane, bo miały wcześniej podobne doświadczenie.

Caritas gotowy, jeśli rząd poprosi

Dyrektor ośrodka Caritas powiedział, że przez najbliższe miesiące wszyscy zainteresowani w Rybakach będą wspólnie pracować. I dodał, że jeśli strona rządowa zwróci się do niego z prośbą o przyjęcie nowej, innej grupy uchodźców, to Caritas jest na tyle instytucją doświadczoną w pomaganiu emigrantom, że podoła temu zadaniu.

Na drugi dniu szczytu Unii Europejskiej pani premier #Ewa Kopacz zapowiedziała, że pod koniec miesiąca lipca tego roku poinformuje, ilu imigrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej będziemy mogli przyjąć. Dodała, że zdajemy sobie sprawę, że trzeba zadbać o to, by wszyscy przyjęci przez nasz kraj mieli możliwość nauki języka polskiego, a dzieci - przyjęcia do polskich szkół.

Kraje Unii Europejskiej uzgodniły na szczycie, że przyjmowanie uchodźców będzie odbywać się na podstawiedobrowolnych decyzji poszczególnych państw unii.

Źródło: PAP #Unia Europejska #emigracje