PO będzie dążyć do rozwiązania kwestii tzw. umów śmieciowych. Tak zapewniła w poniedziałek (29.06.2015) premier Ewa Kopacz. Jak dodała, rozwiązanie będzie związane ze stażem pracy. Problem umów śmieciowych zajmie ważne miejsce w programie wyborczym PO.

Premier na Śląsku o "śmieciówkach"

#Ewa Kopacz poinformowała o tym na wyjazdowym posiedzeniu rządu na Śląsku. Premier była w poniedziałek w Katowicach, gdzie zostanie przyjęty tzw. program dla Śląska. Szefowa rządu spotkała się po przyjeździe z pracownikami central związków górniczych. To na tym spotkaniu padło pytanie o szanse i możliwości rozwiązania kwestii umów śmieciowych. Pani premier przypomniała, że właśnie jej partia, PO wykonała do tej pory "kawał dobrej roboty." Co miała na myśli? Otóż chodzi o tak zwane "ozusowanie" umów śmieciowych. Był o według szefowej rządu pierwszy krok, który zrobiła partia w kierunku rozwiązania problemu.

Nowe pomysły Platformy

Co nowego proponuje Platforma Obywatelska? Jest pomysł, by umowy śmieciowe i ich "ucywilizowanie" będzie związane ze stażem pracy, a nie jak do tej pory z pracodawcą. Taka propozycja znajdzie się w nowym programie PO. Pani premier docelowo chce wyeliminować umowy śmieciowe, jednak jednocześnie, nie chce "wylać dziecka z kąpielą". Nie można jednym ostrym cięciem pozbawić ludzie możliwości pracy. Te zmiany mają zachodzić płynnie. Pani premier prosi o wiarę w publiczne deklaracje o tym, że w programie znajdzie się skuteczne rozwiązanie kwestii walki z umowami śmieciowymi.

Poprzednie zmiany w prawie

Kopacz przypomniała, że na mocy ustawy, która została uchwalona w październiku 2014 roku, od dnia 1 stycznia 2016 obowiązkowe będzie odprowadzania składek do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych od wszelkich umów zleceń. Kryterium będzie tu także wysokość wynagrodzenia. Składki będą odprowadzana od każdej umowy do wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę. Natomiast od 1 stycznia 2015 roku "ozusowane" są wszystkie dochody członków rad nadzorczych.

Zmiany, które uchwalono jesienią ubiegłego roku - dotyczące systemu ubezpieczeń społecznych, uniemożliwiają też zawierania podwójnych umów, w taki sposób, aby unikać "ozusowania". Unikanie płacenia składek było do tej pory możliwe. "Furtką" było zawieranie dwóch umów. Jednej na niską kwotę, od której pracodawca odprowadzał niską stawkę, oraz drugiej, z kwotą wyższą, która nie była oskładkowana.

źródło: PAP #górnictwo #ZUS