Coraz bardziej zobojętniali na problemy innych, a zarazem zalewani morzem informacji, rzadko myślimy o tym, co możemy zrobić, aby pomóc tym, którzy tego potrzebują. Autorzy spotu "Kartkówka. Pomóż Adasiowi rozwiązać zadania" znaleźli sposób, aby skutecznie wybudzić widzów z marazmu, a także zachęcić do przekazywania 1 % podatku dla Fundacji #dzieci Niczyje, niosącej pomoc dzieciom, które zostały skrzywdzone. Działająca zarówno na emocje, jak i rozum akcja ma też uświadamiać, że przemoc domowa może przybierać różne formy i dotyczyć rodzin, które pozornie funkcjonują bez zarzutu. Poprzednia, kwietniowa kampania zorganizowana przez fundację, "Sekret", dotyczyła problemu molestowania seksualnego nieletnich i opierała się na bezpośrednim odwołaniu do zachowania widzów w kinie. Tym razem każdy internauta ma okazję doświadczyć namiastki tego, co bezbronne dziecko codziennie przeżywa w obliczu dorosłego tyrana.

Odbiorca decyduje tu i teraz o losie bohatera filmiku

Nagranie włącza się automatycznie po wejściu na stronę kampanii i nie ma możliwości zatrzymania akcji ani wyciszenia dźwięku. Widz staje się świadkiem tego, co dzieje się w dziecięcym pokoju, obserwując rozwój zdarzeń z perspektywy chłopca - kamera ustawiona jest na biurku. Jednocześnie, widząc nasilającą się agresję ojca, ma poczucie, że nie jest w stanie nic zrobić. Gdy jednak chłopiec otrzymuje trzydzieści sekund na wykonanie rachunków, na ekranie nagle wyświetla się komunikat: "Pomóż Adasiowi rozwiązać zadania", sugerujący, że oto właśnie mamy wpływ na to, co się dalej wydarzy. Zaczyna się odliczanie czasu, odbiorca sam zostaje postawiony w sytuacji stresowej i ma okazję przekonać się o własnych umiejętnościach myślenia pod presją. Jeśli uda mu się bezbłędnie zrobić równania, uratuje dziecko przed gniewem rodzica, jeśli nie - zostanie ono ukarane przy użyciu pasa.

Co dalej? Zmiana zależy od ciebie

W momencie wpisania poprawnych liczb (22 44 26) okazuje się, że tworzą one numer KRS, na który można przekazać 1% podatku na rzecz fundacji. To kolejny zabieg przemawiający do wyobraźni internauty, odwołujący się do działania, które podjął on sekundę wcześniej. Wzrasta, zatem świadomość, że można mieć realny wpływ na sytuację dzieci w Polsce, tak jak przed chwilą można było pozostać biernym lub zareagować w sprawie wirtualnego Adasia. Aplikacja pokazuje natychmiastowy skutek wykonanego przez nas gestu, na stronie fundacji zaś można znaleźć konkretne dane na temat wykorzystania zeszłorocznej akcji przekazywania 1 % podatku - między innymi ponad 4 tysiące konsultacji prawnych i spotkań terapeutycznych dla dziecięcych ofiar przestępstw i ich rodzin. Również kwoty darowizn z Klubu Przyjaciół Dzieci, do którego każdy może dołączyć, nie są wydawane na abstrakcyjne cele. Dla przykładu: 32 zł miesięcznie to koszt zorganizowania trzech spotkań dla 45 rodziców z dziećmi. Choć dla niektórych spot z kartkówką może być szokujący, bez wątpienia skłoni do refleksji więcej osób niż zwykła kampania informacyjna. #kampania społeczna