Od roku 1998 z powodu udaru cieplnego w samych tylko Stanach Zjednoczonych zmarło pół tysiąca małych dzieci, z czego większość nie miała jeszcze ukończonych dwóch lat. Stało się tak, bo lekkomyślni rodzice zostawiali swoich podopiecznych w samochodzie, a sami szli na zakupy. Problem polegał na tym, że na dworze było wtedy prawie 30 stopni Celsjusza. W takich warunkach wystarczy 15 minut, by dziecko zmarło.

Niestety coraz częściej takie sytuacje zdarzają się w Polsce, a ofiarami przegrzania równie często jak dzieci padają także psy. Warto więc, zwłaszcza teraz przypomnieć sobie jak się zachować, kiedy będziemy świadkami takiej makabrycznej sceny. Przede wszystkim, co nam w takiej sytuacji wolno i co robić, aby nie zostać oskarżonym o zniszczenie mienia.

Jesteśmy świadkami

Gdy na parkingu w upalny dzień zobaczymy samochód stojący w pełnym słońcu, a w środku będzie znajdować się dziecko, naszą pierwszą myślą będzie zapewne wybicie szyby i bohaterskie uratowanie małego. Oczywiście mamy teoretycznie prawo to zrobić w celu ratowania życia. Może tam też siedzieć wycieńczony pies. W tym wypadku także chroni nas ustawa. Wybijamy szybę, ale po chwili wybiega awanturujący się właściciel samochodu, wzywa policję i zeznaje, że chcieliście mu ukraść radio i całe szczęście, że zostawił tam psa. Oczywiście później sąd zapewne wyda wyrok na waszą korzyść, ale może się to ciągnąć miesiącami i z pewnością miłe nie będzie. Jak więc nie zostać oskarżonym o rozbój?

Pierwszą rzeczą jaką zrobimy będzie telefon na numer alarmowy 112. Opisujemy dokładnie sytuację i mówimy, że prawdopodobnie zajdzie konieczność wybicia szyby. Jest to bardzo ważne, nawet gdy radiowóz, czy karetka nie zdąży dojechać, bo rozmowa zostanie nagrana i może stanowić dowód. Ważne będzie też zebranie kilku świadków, którzy będą obserwować sytuację od początku i będą mogli zeznać na twoją korzyść. Jeżeli świadek będzie się spieszył, weź od niego dane, łącznie z adresem zamieszkania, numerem telefonu i numerem dowodu osobistego. 

Zanim przejdziesz do właściwego wybijania szyby, poczekaj jeszcze chwilę i zobacz czy właściciel już nie wraca (mógł tylko na chwilkę wyjść do sklepiku). W przypadku marketu zawiadom ochronę. Będą oni mogli wywołać właściciela samochodu przez megafony. Oczywiście nie czekaj jak dziecko będzie wyraźnie chore, lub nieprzytomne. Każ też jednej z osób wokół ciebie nagrywać całą akcję, łącznie z tym co się dzieje po wybiciu szyby, aby nie zostać oskarżonym o kradzież. Nagrywać powinno się wszystko do momentu przyjazdu policji. Teraz możesz przystąpić do akcji.

Jak wybić szybę?

Jest tylko jeden problem - szyby w samochodzie są ze szkła hartowanego, więc jego zbicie nie jest prostą operacją. Czasami jednak trzeba to zrobić, by uratować ludzkie życie. Przede wszystkim wybijamy szybę, która nie jest bezpośrednio przy ratowanej osobie. Jeżeli więc dziecko jest na tylnej kanapie wybijemy szybę przednią. Aby to zrobić lepiej użyć ciężkiego przedmiotu, jak gaśnica, albo młotek. Zwłaszcza to pierwsze można łatwo zdobyć w otoczeniu sklepów. Wybijając szybę gaśnicą odsuwamy się maksymalnie i od razu przykładamy dużą siłę do uderzenia.

Mniej prawdopodobne, aczkolwiek możliwe jest to, że nie będziemy mieli żadnych narzędzi. Wtedy musimy znaleźć ostry i względnie duży kamień. Rękę zabezpieczmy owijając  ją w bluzę, lub koszulkę. Znów od razu mocno uderzmy w szybę i nie zatrzymujemy ręki, tylko pozwalamy przy przeszła przez okno.

Kiedy uda nam się wybić szybę, od razu trzeba wyciągnąć dziecko na zewnątrz i położyć w cieniu. Następnie należy sprawdzić czynności życiowe i wezwać pogotowie ratunkowe, oraz postępować dalej zgodnie ze sztuką pierwszej pomocy. #kampania społeczna