Zmiany w przepisach na #prawo jazdy wejdą w życie najprawdopodobniej 4 stycznia 2016 r. Sam egzamin pozostaje bez zmian. Wprowadzony jednak zostanie szereg utrudnień dla "świeżych" kierowców. Dyrektor Małopolskiego Ośrodka Ruchu drogowego, Marek Dworak, powiedział w rozmowie z Karolem Surówką (Radio Kraków), że zmiany te mają na celu zwiększenie bezpieczeństwa na drogach. Uważa on, że młodzi kierowcy, którzy już trochę pojeżdżą, są najbardziej niebezpieczni.

Egzamin to nie wszystko

Do tej pory wystarczyło zdać egzamin na prawo jazdy w części teoretycznej i praktycznej, żeby stać się pełnoprawnym kierowcą. Od nowego roku będzie to dopiero początek. Między 4 a 8 miesiącem, od dnia zdania egzaminu, będzie trzeba dostarczyć właściwemu staroście zaświadczenie ukończenia kursu bezpieczeństwa ruchu drogowego. Niestety w WORD będą przeprowadzone jedynie dwie godziny takiego kursu. Pozostała godzina będzie się odbywać w Ośrodku Doskonalenia Techniki Jazdy. Dla Małopolan to dodatkowy problem, ponieważ w całym województwie nie ma ani jednego takiego ośrodka. I nie ma najmniejszych szans, aby do 4 maja został jakikolwiek uruchomiony. Najbardziej optymistyczny termin to rok 2017. To znaczy nic innego jak konieczność jazdy na szkolenie do najbliższego ośrodka, który znajduje się w Jędrzejowie, w województwie świętokrzyskim. Oczywiście dodatkowy kurs będzie płatny, 300 zł.

Okres próbny, wraca zielony listek

Do 8 miesiąca kierowca będzie mógł poruszać się jedynie pojazdem oznakowanym nalepką, zielonego listka (liść klonowy na białym tle). Czyli nie będzie mógł poruszać się na przykład pożyczonym pojazdem bez zielonego listka. Dodatkowo w tym okresie nie będzie mógł podejmować pracy zarobkowej w charakterze kierowcy, ani osobiście wykonywać działalności gospodarczej, polegającej na kierowaniu pojazdem określonym dla prawa jazdy kategorii B. Prędkość z jaką będzie mógł jeździć "świeży" kierowca będzie ograniczona. W mieście maksymalnie 50km/h, także w nocy, poza obszarem zabudowanym 80km/h, na autostradzie i drodze ekspresowej dwujezdniowej 100km/h. Po 8 miesiącach stanie się pełnoprawnym kierowcą, ale w dalszym ciągu na okresie próbnym. Kolejne 5 lat będzie "na cenzurowanym". Jeśli uzbiera 24 punkty albo popełni choćby jedno przestępstwo z zakresu ruchu drogowego, straci prawo jazdy. Przez dwa lata młodzi kierowcy będą musieli się najbardziej pilnować. Jeśli popełnią dwa wykroczenia to o dwa lata przedłuża się ich okres próbny, licząc od daty popełnienia drugiego wykroczenia. Trzecie wykroczenie oznacza cofnięcie uprawnień.

Skutki zmian w egzaminie na prawo jazdy

WORD-y nie są przygotowane na nowe przepisy, przez co kierowcy będą musieli jeździć kilkadziesiąt kilometrów, aby zaliczyć dodatkowe szkolenie. Zielone listki zwrócą uwagę innych kierowców, że trzeba szczególnie uważać, bo osoba jadąca np. przed nami jest początkującym kierowcą. Istnieje jednak poważne ryzyko, że takie restrykcje w trakcie okresu próbnego spowodują lawinowe odbieranie praw jazdy. Wszystkie zmiany generują dodatkowe koszty, które ponosić będzie nie kto inny jak osoba zdająca prawo jazdy. Już teraz pojawiły się głosy, że zmiany służą tylko i wyłącznie wyjęciu kolejnej złotówki z kieszeni obywatela.

źródło: radiokrakow.pl
#polskie prawo