Jak podaje Komenda Powiatowa Policji w Tarnowskich Górach, policjanci z Radzionkowa zatrzymali opiekunów podejrzanych o znęcanie się nad powierzonymi ich opiece dziećmi. Opiekunowie zostali poddani dozorowi policyjnemu, a za swoje czyny odpowiedzą karnie. Grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Robili zdjęcia karanych dzieci

Policja zabezpieczyła komputery, a biegłym udało się odzyskać usunięte wcześniej pliki zawierające kilkadziesiąt tysięcy zdjęć oraz kilkaset filmów. Kilkadziesiąt zdjęć stanowiło dokumentację stosowanych wobec #dzieci kar, fotografie dotyczą dzieci w wieku od 5 do kilkunastu lat. Z zeznań zebranych od wychowanków wynika, że powszednią karą było klęczenie nago z rękami uniesionymi do góry, czasem wypisywano im poniżające wyzwiska na czołach. Dzieci były zmuszane do pozowania do zdjęć podczas kar, co miało stanowić przestrogę dla pozostałych. Zdjęcia były potem pokazywane innym dzieciom. Opiekunowie otrzymali już zakaz zbliżania się do swoich ofiar.

Zdecydował się opowiedzieć o swoich przeżyciach dopiero po opuszczeniu rodzinnego domu dziecka

Trzynastolatek, który został zwolniony z tego rodzinnego domu dziecka i powrócił do swojej rodziny, opowiedział o wszystkim kuratorowi sądowemu. Kurator powiadomił policję, która zatrzymała podejrzanych. Wcześniej żadne dziecko nie odważyło się mówić o przemocy - ze strachu przed dalszymi szykanami i karami. Zdarzało się, że dzieci nie dostawały za karę posiłku. Zebrany wstępnie materiał pozwolił prokuraturze na postawienie opiekunom zarzutów. Dzieci zostały przeniesione do rodzin zastępczych.

Żeby było jak w domu

Idea rodzinnych domów dziecka polega na umożliwieniu wspólnego wychowania licznego rodzeństwa w jednym domu zastępczym, w warunkach zbliżonych do wychowania we własnej rodzinie. Analizując ujawniane w ostatnim czasie przypadki różnorakich form znęcania się nad dziećmi można dojść do wniosku, że niektórzy opiekunowie zastępczy nie rozumieją swojego zadania. Obecnie obowiązująca ustawa o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej mówi, że rodzina zastępcza oraz rodzinny dom dziecka "traktują dziecko w sposób sprzyjający poczuciu godności i wartości osobowej". Jednak pośród wielu oddanych dzieciom rodziców zastępczych, znajduje się pewna grupa, która wzajemnie prześciga się w pomysłach na "urobienie" swoich podopiecznych. Zarzuty postawione opiekunom z rodzinnego domu dziecka w Radzionkowie obejmują lata 2013-2014.

Kandydatom powinno się postawić znacznie wyższe wymagania

Kandydaci na rodziny zastępcze i rodzinne domy dziecka muszą przejść procedurę kwalifikacyjną, między innymi - badania psychologiczno-pedagogiczne oraz wielogodzinne szkolenie. Nie ma obowiązku zdobycia jakiegokolwiek wykształcenia, nie ma limitu wieku. Teoretycznie rodzicem zastępczym może więc zostać zarówno dziewiętnastolatek bez wykształcenia, jak i osiemdziesięcioletni profesor, chociaż żaden z nich nie otrzymałby pracy wychowawcy w domu dziecka.

Źródła: KPP Tarnowskie Góry, gazeta.pl, mmsilesia.pl #rodzicielstwo