Jess i Mike nie ukrywali ogromnej radości, gdy dowiedzieli się, że spodziewają się dziecka. Jeszcze bardziej ucieszyli się, gdy lekarz poinformował ich, że na świat przyjdą bliźnięta. Radość rodziców nie znała granic. Ciąża nie była zagrożona, wszystko przebiegało zgodnie z planem. Do czasu...

W 10. tygodniu Jess udała się na badanie prenatalne i usłyszała, że jedno z jej #dzieci nie rozwija się tak, jak powinno. Diagnoza brzmiała jak wyrok. Anencefalia, inaczej nazywana bezmózgowiem, to wrodzone uszkodzenie, które niszczyło jeden z płodów. Lekarze nie ukrywali prawdy przed zrozpaczonymi rodzicami - ich syn umrze tuż po porodzie. Mimo to para nie zdecydowała się na usunięcie płodu. W spokoju oczekiwali narodzin swoich dzieci.

Umarł, ale dał życie

22 kwietnia na świat przyszli dwaj chłopcy. Teddy, w przeciwieństwie do swojego brata, nie miał szans, aby żyć dłużej niż kilka godzin. Ale dla jego rodziców nawet te chwile były bezcenne. Chłopiec zmarł po prawie dwóch godzinach w ramionach swojej mamy.

Ale śmierć chłopca nie poszła na marne. Jeszcze przed narodzinami chłopców Jess i Mike podjęli decyzję, że jeśli tylko będzie to możliwe, narządy ich dziecka trafią do chorych osób potrzebujących pomocy. Tym samym Teddy został najmłodszym w historii brytyjskim dawcą organów. Nerki i zastawki serca, pobrane z ciała dziecka, zostały przeszczepione dorosłemu mężczyźnie. Szczęśliwy biorca od roku może na nowo cieszyć się życiem.

Jak zostać dawcą organów?

Od tej chwili minęło już 12 miesięcy, ale ani rodzice, ani poruszeni historią Teddy'ego ludzie z całego świata nie zapomnieli o chłopcu. Jess i Mike wykorzystali rocznicę narodzin ich synów, aby przypomnieć, jak ważne jest oddawanie organów. Każdy z nas może wypełnić deklarację, zgadzając się na wykorzystanie naszych narządów, gdy nam nie będą już potrzebne.

W wywiadzie udzielonym "Daily Mirror" rodzice małego Teddy'ego przekonują, że podjęcie takiej decyzji nie jest trudne, a może uratować wiele osób: "Chcemy pomóc ludziom, którzy przeżyli to co my" - powiedziała Jess Evans. "Ta decyzja pomogła nam przetrwać żałobę, mimo że to wydawało się trudne do wyobrażenia".

Aby zostać dawcą organów, wystarczy wypełnić oświadczenie woli, w którym zgadzamy się na pobranie narządów po naszej śmierci. To nic nie kosztuje, a może uratować życie innym. #Wyspy Brytyjskie