Śpiewający burmistrz miasta to niecodzienny widok, a jednak w Żninie udało się namówić nie tylko jego do publicznego wstępu artystycznego, ale również innych samorządowców, przedstawicieli straży miejskiej, policji i straży miejskiej oraz proboszcza. Dzięki tym występom i licytującym udało się zebrać ponad 9 tysięcy złotych dla chorego 16-latka Norberta Cieślaka.

Fundacja Rozwoju Ziemi Pałuckiej im. Andrzeja Rosiaka zorganizowała koncert charytatywny pn. "Występujemy dla Norberta". Nie było wielkich gwiazd, a na scenie wystąpiły osoby związane ze Żninem. Wśród artystów był ksiądz Stanisław Talaczyński, proboszcz parafii pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski, przedstawiciele straży miejskiej, straży pożarnej, policji oraz radni rady miejskiej i rady powiatu. Wyjątkowy popis swoich umiejętności wokalnych zaprezentował burmistrz Żnina Robert Luchowski. - Lubie sobie podnosić poprzeczkę. Po piosence "Brunetki, blondynki" bardzo spodobała mi się aria z operetki "Baron cygański" z repertuaru Johanna Straussa. Rzuciłem rękawicę, ale myślę, że następnym razem będzie lepiej - powiedział włodarz stolicy Pałuk. - Śpiewaliśmy dla Norberta Cieślaka, który tez się nie poddaje i ja też się nie poddaję w kibicowaniu mu. - dodał Luchowski.

W 3 godziny zebrano kilka tysięcy złotych

Podczas koncertu charytatywnego, który odbył się w Żnińskim Domu Kultury udało się zebrać 9 176,86 zł. Kwotę tę uzyskano z licytacji ofiarowanych przedmiotów. Wśród nich znalazła się piłka tenisowa z podpisem jednej z najlepszych tenisistek, Caroliny Woźniacki. Ten przedmiot podarował Fundacji Rozwoju Ziemi Pałuckiej marszałek województwa kujawsko - pomorskiego Piotr Całbecki. Z kolei mistrzyni pływania Otylia Jędrzejczak przekazała cztery kalendarze ze swoją podobizną, w tym jeden ze specjalną dedykacją. Podczas koncertu jego prowadzący, Halina Rosiak i Tomasz Gronet sprzedali również tort wykonany przez uczniów Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. Bł. Marii Karłowskiej w Żninie, czyli kolegów Norberta Cieślaka. Jego cena osiągnęła 400,00 złotych.

Kolejna udana impreza dla Norberta

Koncert "Występujemy dla Norberta" był kolejną imprezą, podczas której były zbierane pieniądze na rzecz 16-latka. Wcześniej były to m.in. turnieje sportowe. W działania włączają się różne lokalne środowiska. Wszyscy kierują się w tym sercem i chęcią pomocy. - Zauważyliśmy, że wcześniej już działy się pewne wydarzenia, podczas nich były zbierane pieniądze, więc długo się nie zastanawiając stwierdziliśmy, że dołączymy się do akcji. Chcieliśmy, aby była to impreza wesoła, spontaniczna i żeby przyszło jak najwięcej mieszkańców Żnina. - mówi Halina Rosiak, prezes Fundacji Rozwoju Ziemi Pałuckiej im. Andrzeja Rosiaka, która była organizatorem wydarzenia. Na pytanie jak udało się jej namówić samorządowców do artystycznego występu odpowiada, że - to nie było takie trudne. Na moja prośbę wszyscy chętnie przyjmowali zaproszenie. Artyści mięli wielką tremę, ale udało się nam ją opanować.

Słów kilka o Norbercie

Norbert Cieślak choruje już 11 lat. Kiedy był 5-latkiem rodzice dowiedzieli się od lekarza, że coś jest nieprawidłowego z wątrobą. Następnie był kilka lat leczony w Wojewódzkim Szpitalu Obserwacyjno - Zakaźnym im. Tadeusza Borowicza w Bydgoszczy. W końcu trafił do Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. - Teraz czekamy na przeszczep wątroby. - mówi Emilia Cieślak, mama Norberta i dodaje - Nie spodziewaliśmy się, że przyjdzie tyle osób by pomóc mojemu synowi, tym bardziej, że jest to kolejna akcja. Cały czas ludzie chcą nam pomagać, cały czas przychodzą. Jest nam miło.

Wzruszony sytuacją oraz gestem mieszkańców Żnina jest również Norbert. Tak duże zainteresowanie pomocą dla niego sprawiło, że czuje się onieśmielony i bardzo dziękuje za wsparcie. Nie tylko te finansowe, ale również duchowe, a na to może liczyć szczególnie ze strony kolegów i koleżanek z klasy. #non profit