W trakcie 12. Motocyklowego Zlotu Gwiaździstych im. Księdza Ułana Zdzisława Jastrzębieckiego Peszkowskiego w Częstochowie Wiktor Węgrzyn organizator " Rajdu Katyńskiego" przeczytał oświadczenie dotyczące przejazdu "Nocnych Wilków". Powołując się na Polską gościnność i solidarność motocyklistów z całego świata Wiktor Węgrzyn zapewni rosyjskim motocyklistą eskortę na terenie naszego kraju. Poprosił także zebranych o przyjęcie oświadczenia przez wciśnięcie klaksonów. 27 kwietnia na przejściu granicznym Brześć-Terespol, Rosjan będą witali polscy motocykliści którzy przejadą z nimi przez Polskę. 

Nocne Wilki kontrowersje

Przejazd rosyjskich motocyklistów przez Europę z okazji 70 lecia zwycięstwa ZSSR nad faszyzmem od samego początku wzbudził wiele kontrowersji. Przeciwnicy radu zorganizowali zbieranie podpisów pod petycją "Nie dla przejazdy bandytów z Rosji przez Polskę!". Na portalach społecznościowych rozgorzała dyskusją zwolenników i przeciwników. Do całej sprawy w zaskakujący sposób włączył się komandor "Radu Katyńskiego" Wiktor Węgrzyn, który w wywiadzie dla Telewizji Republika pochwalił się znajomością z Rosjanami i zdeklarowało im wszelką pomoc. Jego wypowiedzi spowodowały ostrą reakcję Rodzin Katyńskich. Katarzyna Gadawska z Zarządu Kieleckich Rodzin Katyńskich w jednym z wywiadów stwierdziła - "Jestem oburzona wypowiedziami oraz postawą komandora Rajdu Katyńskiego. Pan Węgrzyn może sobie pić wódkę, z kim chce i gdzie chce, ale prywatnie". Jednocześnie oświadczyła, że jego postępowanie odbiera mu prawo występowania pod szyldem Rodzin Katyńskich. Dzisiejsza rezolucja o udzieleniu pomocy "Nocnym Wilkom" przez polskich motocyklistów stoi w sprzeczności ze stanowiskiem Rady Kongresu Polskich Klubów Motocyklowych. KPKM na swojej stronie opublikował oświadczenie dotyczące przejazdu "Nocnych Wilków" przez Polskę. W myśl zasad nie mieszania się do wydarzeń politycznych Kongres uważa, że rajd rosyjskich motocyklistów ma wymiar propagandowy. Dlatego też całą sprawę pozostawia służbą mundurowym UE. 

"#Nocne wilki" znane są z skrajne nacjonalistycznych poglądów. Ulubieńcy Władmira Putina podejrzewani o udział w aneksji Krymu oraz w walkach w Donbasie. Mają zakaz wjazdu na teren Stanów Zjednoczonych.

źródło: PAP, niezależnapl 

Zobacz: Nocne Wilki Putina nie wjadą do Berlina

Nocne Wilki Putina. Rosyjska prowokacja?