To, że kiełbasa z nieba nie spada, to jedno z poważniejszych psich zmartwień, oprócz niego jest ich cała masa. Psy żyjące w mieście są narażone na takie same źródła stresu jak ludzie - hałas, zanieczyszczenia, duże zagęszczenie mieszkańców. Nie wszystkie zwierzęta, podobnie jak nie wszyscy ludzie, radzą sobie z życiem w takich warunkach bez szwanku. W rosnącym braku uwagi i zwiększonym tempie życia umawiamy się na kolejne symbole, które pozwalają nam wyrażać swoje poglądy lub takie zupełnie praktyczne, które po prostu ułatwiają życie i pozwalają unikać konfliktów.

Żółta wstążka

Żółta wstążka przyczepiona do smyczy psa jest prośbą skierowaną do postronnych osób, aby nie zaczepiać zwierzęcia. Powodów może być wiele - pies może być agresywny lub stresować się kontaktami z nieznajomymi, może być w trakcie szkolenia, w czasie którego niewskazane jest rozpraszanie nawoływaniem czy głaskaniem czy po prostu pies może być chory. Bez względu na powody szczególnie miłośnicy zwierząt, którymi kierują pozytywne emocje i dobre chęci, powinni to uszanować. Zatem psa z żółtą wstążką przyczepioną do smyczy lepiej nie zaczepiać bez powodu, a za taką sytuację można uznać po prostu chęć przywitania się z nim. Jest to też informacja dla innych właścicieli psów, że ów czworonóg niekoniecznie jest najlepszym partnerem do zabawy z innymi zwierzętami, może się ich bać, może je atakować, może być podatny na prowokacje. Powodów może być bardzo wiele i właściciel nie nadążałby ich wymienić, gdyby każdemu musiał je tłumaczyć. Widoczny z daleka sygnał jest prośbą o uszanowanie psa jako stworzenia o własnym charakterze i zespole cech. Nawet, jeśli nie widzimy wstążki, dobrze jest zanim rzucimy się na psa by go głaskać czy przytulać, zapytać właściciela o pozwolenie. Warto też, aby dzieci zadawały to pytanie i rozumiały, że negatywna odpowiedź nie oznacza odrzucenia, tylko dotyczy ona psa. Czy kampania "żółta wstążka" przyjmie się w Polsce? Na pewno bardzo ułatwiłaby życie właścicielom tych psów, które najlepiej czują się na wakacjach poza miastem. #kampania społeczna