Jeszcze kilka dni temu Antonis Deligiorgis z pewnością nie spodziewał się, że wkrótce będzie na ustach ludzi z całego świata, a dziennikarze będą chwalić jego bohaterską postawę. O tej nagłej sławie zadecydowała odważna postawa Greka w chwili, gdy u wybrzeży wyspy Rodos rozbił się statek, przewożący nielegalnych imigrantów z Afryki i Azji.

(Nie)zwykły bohater

Gdy w poniedziałkowy ranek Deligiorgis rozpoczynał swój dzień, po drugiej stronie Morza Śródziemnego setki osób wyruszały w niebezpieczną podróż do lepszego świata. Podróż, której celem był lepszy los w wymarzonej Europie.

Antonis wraz ze swoją żoną pili kawę w nadbrzeżnej restauracji, gdy skały Rodos rozbił się statek z setkami imigrantów z Syrii i Erytrei na pokładzie. Wśród nich była Wegasi Nebiat, dla której rejs z Turcji do Grecji miał być ostatnim etapem długiej, trwającej od marca wędrówki. Dziewczyna uciekła z Afryki dzięki pomocy całej rodziny, która z wielkim trudem zebrała 10 tysięcy dolarów. Taka praktyka jest normalna w krajach afrykańskich. Całe wioski miesiącami kumulują pieniądze, by tylko jedna osoba przedarła się do Europy. Wszyscy liczą, że ich wysłannik, gdy już trafi na Stary Kontynent, pomoże rodzinie i przyjaciołom w rodzinnym kraju.

Dramat u wybrzeży Rodos

Gdy Wegasi cieszyła się, że jest już u celu swojej podróży, wydarzył się dramat. Łódź uderzyła w skały i zaczęła tonąć. W wywiadzie dla "Observera" Antonis Deligiorgis przyznał, że nie zastanawiał się ani chwili i wskoczył do wody, ratować tonących. „Zrobiłem to, co musiałem” – zapewnia grecki bohater i wspomina dramatyczne chwile: „Woda była brudna od ropy, skały były śliskie i bardzo ostre. Przeciąłem sobie ręce i stopy, ale jedyne, na czym się skupiłem, to ratowanie tych rozbitków” – przyznał 34-latek.

Antonis spędził w wodzie ok. pół godziny, pomagając kolejnym rozbitkom. Dopiero pod koniec akcji zauważył dryfująca, zrozpaczoną dziewczynę. Mimo braku sił, postanowił uratować jeszcze ją. „Ona miała poważne problemy z oddychaniem. Razem z kolegami ze straży przybrzeżnej wyciągnęliśmy ją z morza” – wspomina Grek. Tą dziewczyną była właśnie Wegasi.

Bohater sam uratował aż 20 z 93 imigrantów. Ale zasługi Deligiorgis są jeszcze większe. Już na Rodos jedna z kobiet, której pomógł Deligiorgis, urodziła zdrowe dziecko. Młoda matka nadała swojemu synowi imię bohatera, który ich uratował.

Imigranci uciekają do Europy

Brukselscy urzędnicy od dawna ostrzegają, że nielegalni imigranci, próbujący przedostać się do Europy z Afryki, to problem całej Unii Europejskiej, a nie jedynie państw leżących nad Morzem Śródziemnym. Według obowiązującego prawa, każdy z członków Wspólnoty będzie musiał pomóc śródziemnomorskim państwom przyjmując do siebie część uciekinierów. Czeka to również Polskę, mimo społecznego braku akceptacji dla obecności imigrantów w naszym kraju.

Warto jednak pamiętać, że Polacy sami byli w podobnej sytuacji. Nasi rodacy uciekali z kraju chociażby w trakcie stanu wojennego i wielu z nich dostało szanse na azyl w krajach zachodniej Europy.  #Unia Europejska #Grecja