Problem zaczyna się wówczas, kiedy płeć biologiczna nie pasuje do tego, kim się człowiek czuje. Można odróżnić płeć biologiczną od tej subiektywnie postrzeganej. Takie przeciwstawne odczuwanie płci to nic nowego i wcale nie powstało na fali #gender. Jedno na 2000 dzieci będzie się musiało z tym zmierzyć!

Trzecia płeć

W Indiach istnieje odrębna kasta ludzi, niebędących ani mężczyznami ani kobietami. Są to zazwyczaj mężczyźni czujący się kobietami, hermafrodyty i niektórzy wykastrowani przedstawiciele społeczeństwa. Hidźra nie utożsamiają się też z męskimi rolami społecznymi - zgodnie ze swoim kobiecym poczuciem tożsamości. Kasta Hidźra jest liczna i znana. Mówiący o sobie "siostry" mężczyźni w kobiecych ubraniach, mieszkają we wspólnotach oraz cieszą się dużą popularnością. Większość Hidźra po uzyskaniu pełnego członkostwa w kaście poddaje się kastracji, ale nie wszyscy. Niewykastrowani Hidźra zajmują niższe miejsce w hierarchii, natomiast wykastrowanych uważa się za władających ponadludzkimi zdolnościami, które uzyskali w zamian za ofiarę złożoną z płodności. Współżycie z Hidźra nie jest postrzeganie jako homoseksualizm, ponieważ Hidźra nie są uważani za homoseksualistów. Stanowią trzecią płeć, oficjalnie uznaną nie tylko w Indiach i Australii czy Nepalu. Na przykład Niemcy zezwalają na nieokreślenie w akcie urodzenia płci dziecka, które przyszło na świat z cechami płciowymi zarówno męskimi jak i żeńskimi. Dziecko, kiedy dorośnie będzie mogło samodzielnie dokonać wyboru płci i uzupełnić akt urodzenia lub pozostawić go bez zmian. W paszporcie można wpisać X w rubryce dotyczącej płci.

Operacja czy przebieranki?

Podobno od 1,5 do 4% ludności świata dotyka sprawa różnicy między płcią biologiczną a odczuwaniem własnej płci. Bardziej odważne jednostki przyznają się do tego publicznie jak Bruce Jenner. Większość prawdopodobnie jeszcze długo tego nie zrobi z obawy przed szykanowaniem, wyszydzaniem i wytykaniem palcami. Tradycyjnie ukształtowane społeczeństwa dopiero zaczynają się z tematem zapoznawać i potrzebują sporo czasu, aby w pełni zaakceptować odmienność, o której do tej pory mówiło się tylko "na ucho".

Być może z powodu obawy przed ostracyzmem i niezrozumieniem osoby transseksualne decydują się na operację zmiany płci i terapię hormonalną. Tylko w taki sposób mogą pokazać, kim się czują, choć i to nie należy do najbardziej akceptowanych społecznie rozwiązań. Innym sposobem wołania o akceptację może być ubieranie się w odzież typową dla płci odmiennej, tyle że w bardzo przejaskrawionym stylu, co naraża taką osobę na śmieszność i kolejne akty agresji.

Więc może wrzućmy na luz i spróbujmy pogodzić się z faktem, że nie wszyscy jesteśmy tacy sami? Spróbujmy sobie odpuścić wyżywanie się na osobach "neutralnych" płciowo czy transseksualnych - tak jak kiedyś potrafiliśmy się pogodzić z tym, że nie wszyscy ludzie mają białą skórę i nie wszyscy wyznają tą samą religię.

źródła: crossdressing.pl, Na Temat, Rzeczpospolita, Plejada

>>>> Zobacz: Angelina Jolie po usunięciu jajników nadal czuje się kobieco #celebryci