Polacy nadal wyjeżdżają z kraju. Według opublikowanego przez portal wyborcza.pl badania Millward Brown, tylko 17 proc. naszych rodaków nie myśli o wyjeździe do innego kraju. Zdaniem Krzysztofa Inglota z firmy Work Service, jest to wynik działania tzw. efektu domina. Polacy, którzy wyjechali z kraju i odnieśli sukces za granicą, zachęcają rodzinę i przyjaciół do wyjazdu. Perspektywy rozwoju i spokojnego życia na emigracji są na tyle kuszące, że nadal wielu z nas chce szukać szczęścia w Wielkiej Brytanii, Niemczech czy Stanach Zjednoczonych.

Narodowy Bank Polski zlecił badanie, mające ustalić, czy Polacy mieszkający na obczyźnie zastanawiają się nad powrotem do kraju. Ankieterzy przepytali ok. 5 tysięcy emigrantów z państw, do których przenosimy się najczęściej - Wielkiej Brytanii, Niemiec, Irlandii i Holandii.

Emigranci nie chcą wracać

Jak pokazały wyniki, nie szykuje się fala powrotów. W Zjednoczonym Królestwie na stałe chce zostać aż 54 emigrantów z Polski. To duży wzrost z porównaniu z ostatnim latami, gdy taką chęć deklarowało 45 proc. Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii i 34 proc. w Irlandii. Lepiej jest w przypadku rodaków z Holandii i Niemiec. Liczba chętnych do powrotu wzrosła, ale nadal oscyluje w granicach 35-50 proc.

Polacy nie chcą wracać, ponieważ na emigracji założyli rodziny, kupili domy i rozwijają swój biznes. W Niemczech 30 proc. Polaków kupiło dom, a kolejne 15 zamierza nabyć nieruchomość w najbliższym roku. Nie inaczej jest na Wyspach, gdzie rodacy coraz szybciej asymilują się z Brytyjczykami, mimo niechęci ze strony części społeczeństwa. Ok. 16 proc. z nich ma już dom na własność, a jedna czwarta dokona zakupu w najbliższych 12 miesiącach.

Według dziennikarzy "Pulsu Biznesu", o braku chęci powrotu do Polski świadczy znaczny spadek ilości pieniędzy, jakie Polacy przesyłają do Polski. Każdego roku liczba ta jest mniejsza o 4 miliardy złotych. Nikogo to nie powinno dziwić, skoro do kraju chce wrócić zaledwie kilka procent emigrantów z Wysp i ok. 20 proc. z Niemiec. Gdy Polacy sprowadzili do siebie rodzinę i przyjaciół, nie ma potrzeby, aby wysyłać pieniądze nad Wisłę.

4 tysiące to minimum

Narodowy Ban Polski zapytał również Polaków jaka kwota zarobiona miesięcznie byłaby dla nich na tyle zachęcająca, że wróciliby do ojczyzny. 25 proc. skusiłoby się, gdyby dostało od 4 do 6 tysięcy złotych. Inni żądaliby wyższej pensji, a jedna piąta wszystkich ankietowanych stwierdziła, że nigdy nie wróci, bez względu na oferowane im pieniądze. #Wyspy Brytyjskie #emigracje #Niemcy