Klątwa nad "Klątwą"

Spektakl „Klątwa” na motywach sztuki Stanisława Wyspiańskiego wyreżyserowany przez Olivera Frljića w Teatrze Powszechnym w Warszawie od momentu swojej premiery (18.02.2017 r.) wzbudza niespotykane emocje i protesty zwłaszcza środowisk prawico – katolickich. Poseł Prawa i Sprawiedliwości, Dominik Tarczyński, złożył do prokuratury pozew, w którym zarzucił twórcom spektaklu obrazę uczuć religijnych; przeciwnicy przedstawienia urządzają pod siedzibą teatru przy ulicy Zamoyskiego pikiety protestacyjne, przysyłają do dyrekcji maile z pogróżkami i inwektywami.

Reklamy

Największa fala hejtu dotknęła, jak się wydaje, aktorkę Julię Wyszyńską, która w rzeczonym spektaklu symuluje scenę seksu oralnego z figurą świętego Jana Pawła II i wygłasza monolog, gdzie padają słowa o zbiórce pieniędzy na zabójstwo Jarosława Kaczyńskiego, prezesa PiS.

Reklamy

Byle nie Julia Wyszyńska!

Do swego rodzaju nagonki na aktorkę włączył się również prezes Telewizji Polskiej Jacek Kurski, który zaraz po wybuchu afery z „Klątwą” i Wyszyńską w tle obwieścił, iż aktorka nie pojawi się już w serialu telewizji publicznej „Na dobre i na złe”, w którym wcielała się w rolę doktor Klaudii Miller. Ktoś musiał jednak uświadomić prezesowi #TVP, że jego „kara” jest bezskuteczna, bowiem Julia Wyszyńska zrezygnowała z występów w serialu TVP 2 już pod koniec ubiegłego roku. Jacek Kurski zdecydował zatem (27 lutego br.), że kierowana przezeń telewizja nie pokaże spektaklu „Biały dmuchawiec” Mateusza Pakuły w reżyserii Agaty Dyczko, którego premiera zaplanowana była na kwiecień bieżącego roku w „Studiu Teatralnym Dwójki”.

Reklamy

Główną rolę (studentki szkoły filmowej, Karoliny) w zrealizowanym za sporą kwotę publicznych środków zagrała właśnie Julia Wyszyńska, której- zdaniem prezesa – telewizja publiczna myli się z domem publicznym. Kurski uważa też, że wyemitowanie spektaklu z aktorką kalającą narodowe świętości byłoby opowiedzeniem się po jej stronie, zwłaszcza, ze premiera miałaby się odbyć w miesiącu papieskim. Następnego dnia szef TVP złagodził swoje stanowisko, mówiąc w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl, że „Biały dmuchawiec” może pojawić się na małym ekranie pod warunkiem, że Wyszyńską zastąpi inna aktorka. - Nie chcemy odpowiedzialności zbiorowej. Dzieło aktorów nie może być zmarnowane – mówi w rozmowie z portalem Jacek Kurski. W spektaklu wystąpili także m.in. Andrzej Plata, Dobromir Dymecki, Marcin Januszkiewicz i Paweł Tomaszewski.

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.

źródło: Wirtualnemedia.pl #teatr