#Eurowizja jest jednym z największych telewizyjnych show na świecie, które co roku ogląda ok. 500 milionów ludzi. Jest to idealny sposób na promocję zarówno miasta organizatora, jak i całego kraju. Pomimo tego, że nasz kraj reprezentowało do tej pory 17 artystów, nadal nie możemy Konkursu Piosenki Eurowizji wygrać.

Kicz i tandeta 

W Polsce przypięto konkursowi Eurowizji łatkę kiczowatego i tandetnego, w którym bardziej ceni się wymyślne kreacje i tańce niż samą muzykę. Podkreślają to również muzycy, przez co jeszcze bardziej wzmacniają negatywny odbiór konkursu przez społeczeństwo. Jednak w wielu krajach Eurowizja jest muzycznym świętem. Takim świętem może stać się i w Polsce, bo - mimo braku sukcesów - czekamy na nią z niecierpliwością, o czym świadczą choćby ostatnie wyniki oglądalności.

Popularni artyści boją się Eurowizji?

Prawdą jest, że miliony odsłon na YouTube i popularność w kraju, który artysta reprezentuje, niekoniecznie przekładają się na dobry wynik w konkursie. Jednak strach przed poniesieniem porażki nie powinien przysłaniać chęci zaprezentowania całej Europie swojej twórczości. Główną wymówką muzyków jest to, że nie potrafiliby się w nim odnaleźć, po prostu tam nie pasują. W rzeczywistości jednak strach przed porażką wydaje się silniejszy niż chęć zaistnienia poza granicami kraju. 

Od dwóch lat Telewizja Polska wybiera reprezentanta do Eurowizji sama. To właśnie teraz przypada zapewne czas prowadzenia negocjacji z artystą, który mógłby reprezentować nasz kraj. TVP zrezygnowała z otwartych preselekcji, między innymi dlatego, że nie mogła przyciągnąć żadnych bardziej znanych gwiazd, w eliminacjach zazwyczaj brali udział debiutanci, a poziom konkursu nie był zbyt wysoki. Format, który stosuje TVP obecnie, daje nadzieję na poprawę styuacji. W 2014 roku udało się namówić do udziału Donatana i Cleo, rok później Monikę Kuszyńską, która zakwalifikowała się do finału, co było niegdyś sporym wyzwaniem dla naszych artystów. Czy jednak w nadchodzącej edycji konkursu Eurowizji zobaczymy jedną z czołowych obecnie gwiazd polskiej muzyki, dowiemy się dopiero w lutym.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie www.blastingnews.com bez zgody Blasting Sagl zabronione. Niniejsza strona internetowa podlega ochronie na mocy prawa szwajcarskiego. #muzyka #popkultura