„Płynące wieżowce” Tomasza Wasilewskiego pojawią się w cyklu Kocham Kino. „Priorytetem jest też dla nas prezentacja rodzimej kinematografii, we wszelkich jej przejawach. W ostatnim czasie mieliśmy szansę pokazać w TVP2 większość najwybitniejszych i najgłośniejszych polskich filmów” – wyjaśnia centrum informacji TVP w serwisie Wirtualne Media. „W tej grupie znajduje się również film »Płynące wieżowce«, którego tematyka dla części widzów może być kontrowersyjna. Dlatego też emisja rozpoczyna się o godz. 22.45, a film opatrzony został jedną z najwyższych kategorii wiekowych, tj. od 16 roku życia” – dodaje. Film zostanie poprzedzony wprowadzeniem Grażyny Torbickiej. Choć to jedna z ciekawszych polskich produkcji ostatnich lat, prawicowe media, co nie zaskakuje, ostro atakują.

Odrażające sceny i homopropaganda

Portal Fronda.pl idzie nawet dalej, o czym świadczy tytuł tekstu: „Tvp 2 Homerotyk na POżegnanie”. Sugestia jest jasna – to Platforma Obywatelska jest za to odpowiedzialna, a w dodatku w ten sposób „żegna się” z widzami (notabene do wyników wyborów jeszcze trochę zostało). W tekście nie brakuje agresywnych oskarżeń: mowa jest o ohydnych i odrażających scenach i rzekomym prowincjonalizmie. Emocje autorów sięgają zenitu, o czym świadczy niedbałość językowa i liczba błędów: „Film w reżyserii Tomasza Wasilewskiego pokazuje parę homoseksualistów w kontekście oaczającego środowiska pełnego patologii rodzinych i bandytyzmu. Kobiety w filmie są zaborcze, a uciec można od złego świata wtulając się w ramiona innego mężczyzny. Codzienność bohaterów sprowadza się głównie do nerwowego poszukiwania miejsc schadzek i aktów seksualnych” (pisownia oryginalna).

Atakuje również serwis Pch24.pl: „Odpowiedzialni za ramówkę TVP 2 postanowili przyłączyć się do zalewającej Polskę propagandy, głoszącej jakoby homoseksualizm był czymś pozytywnym”. Szokuje również podejście do homofobów – według autorów to tylko osoby „sceptyczne” wobec homoseksualistów, a w filmie zostały ukazane jako „bezmózgie osiłki”. Nasuwa się jeden wniosek: prawica jest za tym, by absolutnie wyrugować z telewizji i w ogóle z życia społecznego tematy homoseksualne. Jakiekolwiek do nich nawiązanie to automatycznie propaganda i atak na rodzinę. Świadczył o tym chociażby dość groteskowy atak Fronda.pl na Biedronkę.

Duży sukces polskiego kina

Tymczasem zapomina się, że „Płynące wieżowce” to jeden z większych sukcesów polskiego kina ostatnich lat. Film Tomasza Wasilewskiego zdobył nagrody m.in. w Karlowych Warach, na festiwalu Nowe Horyzonty we Wrocławiu czy Złote Lwy w Gdyni. Doceniono też wyjątkową kreację Marty Nieradkiewicz.

Film Wasilewskiego jest ważnym przełomem w polskiej kinematografii. Nie jest przy tym filmem tylko o homoseksualizmie – dotyka również ważnych kwestii relacji uczuciowych i rodzinnych. Sceny erotyczne mogą być uznane za dość odważne na polskim gruncie, ale nie zajmują one tak dużej części filmu, by klasyfikować go jako homoerotyk (tym bardziej że nie brakuje intymnych scen heteroseksualnych).  Do tego świetne kreacje aktorskie Mateusza Banasiuka, Bartosza Gelnera, Katarzyny Herman, Izy Kuny czy wspomnianej Marty Nieradkiewicz.

źródło: tokfm.pl, wirtualnemedia.pl, fronda.pl, pch24.pl, filmweb.pl

#polskie kino