Ruszyła czwarta edycja show Polsatu „Twoja twarz brzmi znajomo”. Na początku, zgodnie z tradycją, wystąpił zwycięzca poprzedniej edycji Stefano Terrazzino. Wcielił się on w Marino Mariniego i zaśpiewał „Nie płacz, kiedy odjadę”.

Jak wypadli uczestnicy w I odcinku?

Jako pierwsza wystąpiła Katarzyna Glinka. Bardzo udanie zaprezentowała „Oczy czarne” Violetty Villas. Świetnie naśladowała diwę i przy okazji pokazała swoje możliwości wokalne. „Wspaniałe masz warunki głosowe” – komplementowała Małgorzata Walewska. Kasia Skrzynecka zaś mówiła o petardzie wokalnej.

Po Glince pojawił się Michał Grobelny jako Maryla Rodowicz. „Kolorowe jarmarki” przypadły do gustu i publiczności, i jurorom. Walewska była zachwycona: „Nie mam nic do powiedzenia, jest fantastycznie”. Z kolei Paweł Królikowski wystrzelił żartem bardzo niskich lotów, jakoby Grobelny momentami wyglądał jak posłanka Grodzka, „która śpiewa głosem Maryli Rodowicz”.

Trzecia była Zofia Zborowska jako Tomasz Niecik. Wykonanie „Czterech osiemnastek” było pełne energii, jednak trudno było wyczuć, jak to przyjęli jurorzy. „Wydaje mi się, że przerosłaś oryginał” – powiedział DJ Adamus (nawiązując zapewne do wysokiego wzrostu Zborowskiej).

Kolejny uczestnik – Krzysztof Respondek – wcielił się w Jana Kiepurę i wykonał słynny przebój „Brunetki, blondynki”. „To był upiór w operze, bo jesteś upiornie zdolny” – zachwycała się Kasia Skrzynecka. Małgorzata Walewska stwierdziła zaś, że po prostu nie ma się do czego przyczepić.

Piąta uczestniczka, Natalia Szroeder, zaśpiewała „Could You Be Loved” Boba Marleya. „Pięknie oddajesz jego dźwięki” – komplementował Królikowski. Skrzynecka zwróciła uwagę na perfekcyjne oddanie postaci Marleya.

Michał Kwiatkowski wcielił się w Davida Gahana, wokalistę Depeche Mode, wykonując wielki przebój „Enjoy the Silence”. „Bardzo pięknie, magicznie, udało ci się uchwycił wszystkie niuanse” – podsumowała Walewska. „Jestem pod dużym wrażeniem” – ocenił Królikowski.

Kolejny był Bartek Kasprzykowski jako Kasia Nosowska i „Teksański” zespołu Hey. Jurorzy w ocenach poszli w stronę poczucia humoru. „Skopiowałeś Kasię w stu procentach” – powiedział Adamus, ale aktorowi udało się to dzięki… oczom. Skrzynecka zwróciła uwagę na dobre odtworzenie postaci.

Ostatnia wystąpiła Monika Dryl, której przypadł Louis Armstrong i „Hello, Dolly!”. Miała trudne zadanie, bo wokalistę już raz z ogromnym sukcesem odtworzyła Skrzynecka w pierwszej edycji „TTBZ”. „Jestem pod wrażeniem twojej dbałości o szczegóły” – zachwycała się Małgorzata Walewska.

Michał Grobelny zwycięzcą

Szkoda, że w „Twoja twarz brzmi znajomo” zaczynają się powtarzać artyści do odtworzenia (Violetta Villas, Maryla Rodowicz, Bob Marley, Louis Armstrong), gdy można się wcielać w tak wielu nowych. Pierwszy odcinek wygrał Michał Grobelny jako Maryla Rodowicz. „Kolorowe jarmarki” spodobały się zarówno jurorom, jak i współuczestnikom. #muzyka