Buce Willis rezygnuje z udziału  w filmie po nakręceniu części zdjęć, tłumacząc się innymi zobowiązaniami zawodowymi. Sytuacja jest o tyle zaskakująca, że te zobowiązania to udział w przedstawieniu "Misery", opartym na prozie Steven'a Kinga na Broadwayu. Przedstawienie ma mieć premierę w październiku 2015 r. Po pierwsze, jest to wydarzenie zaplanowane z pewnością z dużym wyprzedzeniem. Po drugie, jeśli Willis, godząc się na udział w produkcji Allena, zapomniał o występach na Broadwayu, to z pewnością przypomniał mu o nich agent, którego na pewno zatrudnia.Sytuacja dość zaskakująca, podobnie jak dla niektórych zaskakujący jest sam udział Bruce'a Willisa w filmie Woody Allena. 

Zdjęcia trwają, gwiazdor się wycofuje

Jak na razie nic bliżej nie wiadomo na temat samego filmu, nieznany jest nawet tytuł.

Reklamy
Reklamy

Sądząc ze zdjęć, które można już znaleźć w Sieci, historia będzie się toczyć w latach 40-tych XX w. w Stanach Zjednoczonych. Wygląda na to, że będzie dotyczyć światka gangsterskiego, ale to jedynie domysły. Wiadomo, kto poza Willisem znalazł się w obsadzie; Kristen Stewart i Jesse Eisenberg, a także Blake Lively, Parker Posey, Anna Camp i Corey Stoll. Kto zastąpi Bruce'a Willisa zapewne niedługo będzie wiadomo. Woody Allen nie wypowiada się na razie na temat sytuacji na planie, media snują swoje domysły, w których nie brak aluzji do gwiazdorstwa Willisa, jego nadęcia w ostatnim czasie i zbytniej zachłanności na pieniądze. Jakby nie było, to chyba trochę szkoda, że nie zobaczymy go w filmie legendarnego reżysera, jakim jest z całą pewnością Woody Allen. Byłoby to pewnie ciekawe połączenie, biorąc pod uwagę fakt, w jakich filmach dotąd grywał Willis.

Reklamy

Czy gwiazdor się kończy?

Niektórzy twierdzą, że Bruce Willis już się skończył, a #film Allena mógł być jego powrotem na wielki ekran. Etatowy wybawiciel świata w ostatnim czasie zagrał w "Red 2" w 2013 r. Miał wystąpić w " Niezniszczalni 3", ale -podobnie jak w przypadku filmu Allena - został wymieniony na Harrisona Forda. Miał podobno zażądać kilu milionów dolarów więcej za swoją rolę niż otrzymał Sylwester Stallone. Poza tym grywa w niskobudżetowych filmach tworzonych na potrzeby rynku DVD: "The Prince", "Vice", "Extraction”, „Precious Cargo”, „City of Mist” czy "Sin City: Damulka warta grzechu".  Ma również wystąpić, razem z Melem Gibsonem, w chińskim filmie "The Bombing", czyli w swoich ulubionych najwyraźniej klimatach. Nie zobaczymy go w żadnej produkcji kinowej zaplanowanej na najbliższy czas. Jaki jest prawdziwy powód rozstania Willisa i Allena? Tego nie wiemy i może nigdy się nie dowiemy. Szkoda tylko, że nie doszło do finalizacji ich współpracy, bo mogło to być ciekawe wydarzenie.

Źródło: naekranie.pl #Plotki #popkultura