Już we wrześniu do polskich kin wejdzie nowy film z Meryl Streep w roli głównej pt. "Nigdy nie jest za późno". Kim jest tym razem na ekranie kilkunastokrotnie nominowana do Oscara, szczęśliwa trzykrotna triumfatorka i zdobywczyni tej nagrody? Jest rockowym muzykiem i niedoskonałą  matką, która próbuje naprawiać błędy z przeszłości.Czy jej się to uda?

Ona się nie starzeje

Meryl Streep nauczyła się już grać na skrzypcach jako dojrzała kobieta, kiedy przyjęła rolę w filmie " Koncert na 50 serc". Tym razemżeby wiarygodnie wypaść na ekranie w "Nigdy nie jest za późno", nauczyła się grać na gitarze. Do tego ciągle wygląda i porusza się wspaniale, pomimo swoich 66 lat.Trzeba przyznać, że Meryl  Streep to aktorka jedyna w swoim rodzaju i kto wie, czy nie stanie się szczęśliwą posiadaczką czwartego Oscara. Partneruje jej córka, Mammie Gummer, która na ekranie wciela się w rolę... córki. Trzeba przyznać, że Mammie Gummer jest bardzo podobna do mamy sprzed lat, a czy równie utalentowana? To będziemy mieli okazję sprawdzić już niebawem.

Drużyna marzeń

Historia opowiedziana w "Nigdy nie jest za późno" (tytuł oryginalny "Ricki and the Flash")  to wspólne dzieło reżysera Jonathana Demme i scenarzystki Diablo Cody, która podobno postać zagraną przez Meryl wzorowała na postaci swojej teściowej. Oprócz Meryl Streep i Mammie Gummer w filmie zobaczymy m. in. Kevina Kleina i Ricka Springfielda. Jednym słowem, mistrzowska drużyna. Demme jest zdobywcą Oscara za "Milczenie owiec", Cody triumfowała filmem "Juno", a Klein otrzymał Oscara za drugoplanową rolę w :" Rybce zwanej Wandą".Co może wyniknąć z takiej współpracy? Miejmy nadzieję, że coś, co na długo zapada w pamięć, bo naprawdę mało jest dzisiaj dobrego kina, poruszających, prawdziwych historii, które pomagają ludziom żyć.Już samo patrzenie na Meryl Streep, na te drobne gesty, prawie niedostrzegalne grymasy, które mówią tak wiele, daje mnóstwo radości. Jeśli film okaże się tak dobry i tak poruszający, jak wydaje się w zwiastunach, to z pewnością zapamiętamy go na długo.

Premiera filmu w Nowym Jorku już właśnie się odbyła 5 sierpnia. Nam w Polsce przyjdzie jeszcze chwilę poczekać, bo polska premiera przygotowana jest na 11 września.

 

Źródło: onet.pl #film