Blackadore Caye to mała, mierząca trochę ponad 100 ha wysepka wchodząca w terytorium Belize, państewka również niewielkich rozmiarów, położonego w Ameryce Środkowej między Meksykiem a Gwatemalą. Leonardo Dicaprio kupił ją w 2008 roku za niecałe 2 miliony dolarów.

Walka z globalnym ociepleniem

Znany ze swojej proekologicznej działalności aktor chciał otworzyć na wyspie ośrodek wypoczynkowy promujący ochronę przyrody oraz prywatne lotnisko dla wczasowiczów. Centrum hotelowe ma w zamierzeniu nie przeszkadzać okolicznym zwierzętom - zarówno tym morskim jak i lądowym - w ich bezpiecznej i harmonijnej egzystencji.

Luksusowe i nowoczesne budynki będą w stu procentach bazować na odnawialnych źródłach energii. Leonardo DiCaprio chce ratować wyspę, która w ostatnich latach cierpiała z powodu zbyt intensywnego połowu ryb, wylesiania i niszczejącej linii brzegowej.

Zapowiada się zatem modny i szykowny, pięciogwiazdkowy kompleks hotelowy z 68 willami wakacyjnymi i 48 domkami, prywatnymi plażami i dżunglą. Podobno, według wstępnych planów, wille mają stać na umieszczonej na wodzie platformie okalającej wyspę. Pod nią ma zostać zainstalowana sztuczna rafa koralowa, w której zamieszkiwać będzie morska fauna. A wszystko, oparte na zielonej energii, będzie działało w pełni ekologicznie!

"Celem tego projektu jest dokonanie czegoś, co zmieni świat. Nie zabrałbym się za to przedsięwzięcie, gdyby nie przyświecała mu tak rewolucyjna dla ochrony środowiska idea" tłumaczył DiCaprio. Ośrodek ma zostać otwarty w 2018 roku.

Czy pomysłowi gwiazdora naprawdę przyświecają nowatorskie i rewolucyjne ideały? Czy projekt rzeczywiście zmieni świat? Oczywiście, z całego serca kibicujemy aktorowi. Niestety, raczej ani my, ani nasi znajomi o tym się nie przekonają, ponieważ ceny pobytu będą zaporowe i nikt z nas nigdy tam nie pojedzie. Niektóre zabudowania mają zostać sprzedane w cenie od 5 do 15 milionów dolarów, natomiast goście będą musieli wyłożyć 2000 dolarów za jeden nocleg.

Będzie więc i na zielono i na bogato.

źródło: independent #Ekologia #wakacje #celebryci