Ktoś mógłby powiedzieć, że zaczęło się "mimo wszystko". Bo właśnie piosenka zespołu Hey o tym tytule była pierwszą wyemitowaną w tym roku w liście najpopularniejszych w polskim Topie Wszechczasów, krótko po godzinie dziesiątej 1 maja. Zajęła na tej liście według słuchaczy Trójki miejsce 85. I od tego momentu trudno było się oderwać od radiowego głośnika przez cały dzień. Po blisko 9 godzinach można się było dowiedzieć, że zdaniem słuchaczy Trójki najlepsza jest "Autobiografia" "Perfectu".

Telewizja, Internet, czy radio?

Początek maja to dla Polaków zawsze kilka dodatkowych dni wolnych od pracy. W tym roku nieco jest nieco krótszy niż zazwyczaj i na dodatek pogoda nie sprzyja wypoczynkowi na łonie natury. A w czterech ścianach świętowanie kojarzy się zazwyczaj z fotelem ustawionym przed telewizorem. W 2008 roku dziennikarze Trójki znaleźli radiową alternatywę dla telewizji. Bazując na doświadczeniach emitowanej od lat 80 listy przebojów zaprosili słuchaczy do typowania najpopularniejszych polskich utworów. I okazało się, że przynajmniej raz w roku można zapomnieć o innych mediach, można zapomnieć o zagranicznych wykonawcach i zatopić się całkowicie w polskiej muzyce. Radio ma tę zaletę, że pozwala to robić bez względu na pogodę - muzyki słucha się równie dobrze w upalny dzień przy grillu, nad jeziorem, w górach, czy na rowerze, jak i we własnym, domowym fotelu. Można świętować długi majowy weekend jak się chce i jednocześnie słuchać najlepszej polskiej muzyki. Można nawet tańczyć.

O sukcesie pomysłu na stworzenie polskiego Topu Wszechczasów najlepiej świadczy blisko 100 tysięcy internautów zarejestrowanych na oficjalnym forum tej listy.

Ukryte badanie opinii społecznej

Tego twórcy listy najpopularniejszych polskich przebojów zapewne nie przewidzieli, ale socjologowie obserwując zmiany w kolejnych latach zapewne dostrzegliby wpływ nastrojów społecznych na wybory słuchaczy w kolejnych edycjach Topów Wszechczasów. W tym roku zaskakujący jest wzrost popularności utworów zawierających treści zaangażowane społecznie, można byłoby powiedzieć patriotycznych. W pierwszej 80-ce znalazło się na przykład "Stare Miasto" Lao Che, "Nasz Klasa", "Obława" i "Mury" Kaczmarskiego a w pierwszej dziesiątce "Arahja" i "Polska" Kultu, oraz "Biała Flaga" i "Nie pytaj o Polskę" Grzegorza Ciechowskiego. Popularność utworów "zaangażowanych" w najnowszym notowaniu Polskiego Topu Wszechczasów Trójki może świadczyć, że Polacy w takim zakamuflowanym sondażu opinii publicznej pokazali zmianę nastrojów z kosmopolitycznej, bezkrytycznie proeuropejskiej na bardziej narodową, patriotyczną. Nie oznacza to oczywiście zmian diametralnych a jedynie inne spojrzenie na rzeczywistość. Niemniej wskazuje na stopniową zmianę nastawienia Polaków do takich pojęć jak Polska i patriotyzm.

Mamy się czym chwalić

Słuchając przez cały dzień najlepszych - zdaniem słuchaczy - polskich utworów można śmiało stwierdzić, że jako Polacy nie mamy się czego wstydzić. Mało tego, możemy czuć się dumni. Gdyby te piosenki i ci wykonawcy byli promowani tak, jak wielkie gwiazdy światowego mainstreamu to polska #muzyka mogłaby śmiało opanować cały świat. A przecież muzyka jest tylko cząstką działalności Polaków. Wysoki poziom mamy też w innych dziedzinach. Ciągle brakuje nam tylko prawdziwych gospodarzy, którzy potrafiliby polski potencjał wypromować i wykorzystać dla naszego wspólnego dobra. A nam z kolei najbardziej brakuje odwagi by takich gospodarzy wybrać, pomimo że ustrój demokratyczny przynajmniej teoretycznie daje taką możliwość. Być może tylko naszego właściwego wyboru brakuje, by nasza ulica nie była "murem podzielona", a te "mury runą". #wybory 2015 #długi weekend