Film "Amy" opowiada historię życia tragicznie zmarłej, brytyjskiej wokalistki Amy Winehouse. Ojciec gwiazdy Mitch Winehouse twierdzi, że w filmie sprawia wrażenie nieobecnego w życiu córki. Sugeruje też, że mąż Amy - Blake Fielder-Civil nie był winien jej uzależnienia od narkotyków. W oświadczeniu rzecznik Winehouse'ów stwierdził, że rodzina nie chce być łączona z treścią tego filmu.

W wywiadzie dla brytyjskiego dziennika The Sun , ojciec Winehouse dodaje: "Zrobiło mi się niedobrze, kiedy obejrzałem film po raz pierwszy. Amy byłaby wściekła. To nie jest to, czego chciała." Mitch Winehouse twierdzi, że nieuczciwie został przedstawiony jako czarny charakter. Rodzina piosenkarki uważa, że ​​film nie rozumie stanu, w jakim była Winehouse i ogromnego wysiłku rodziny oraz lekarzy, aby zapobiec jej tragedii.

Film "Amy", w reżyserii Asifa Kapadia będzie miał swoją premierę w przyszłym miesiącu na Festiwalu Filmowym w Cannes. Rodzina, która poświęciła się obecnie prowadzeniu fundacji Amy Winehouse, działającej na rzecz zapobiegania skutkom nadużywania alkoholu i narkotyków przez młodych ludzi, obecnie rozważa kroki prawne przeciwko twórcom filmu.

Rzecznik prasowy producentów filmu uważa, że jego nagrywanie rozpoczęło się z pełną współpracą rodziny Winehouse'ów. Dodatkowo przeprowadzono ponad sto wywiadów z ludźmi z jej otoczenia i do całej sprawy reżyser podszedł obiektywnie. Asif Kapadia zdobył już szerokie uznanie dzięki jego dokumentalnemu filmowi "Senna" o brazylijskim kierowcy Formuły 1.

Czego możemy się spodziewać w filmie o Amy Winehouse?

W jednym z wywiadów u progu swojej kariery, Amy, jakby proroczo mówi o tym, że nie będzie w stanie poradzić sobie ze sławą. "Nie jestem dziewczyną, która próbuje być gwiazdą lub stara się robić coś innego niż sama #muzyka." - zaznaczyła w wywiadzie wokalistka.

W filmie znajdzie się wcześniej niepublikowany muzyczny materiał i niespotykane utwory. Dają one nowe spojrzenie na utalentowaną gwiazdę.

"Amy" to bardzo skomplikowany i delikatny film. Dużo miejsca w nim zajmuje temat rodziny i mediów, sławy, uzależnienia. Najważniejsze jednak, że oddaje samą istotę tego, co miała już wcześniej, przed dotarciem na szczyt - jej prawdziwy geniusz muzyczny.

Piosenkarka Amy Winehouse zmarła w wieku 27 lat. 23 lipca 2011 r. została znaleziona martwa w jej domu w londyńskiej dzielnicy Camden. Ciało wokalistki leżało w jej mieszkaniu z dwoma pustymi butelkami obok. #Plotki #popkultura