Jesień jest porą roku, która rozpieszcza widzów zarówno przed telewizorami, jak i w kinach. Na łamach Blasting News pisaliśmy już o rozpoczęciu emisji na Canal+ serialu kryminalnego 'Belfer', a także o filmie 'Powidoki' Andrzeja Wajdy, które będą polskim kandydatem do Oskara. Miłośników intrygujących zagadek, pościgów, walki z czasem, nawiązaniami do historii, tajemnic i zabytków, zapewne zadowoli informacja o premierze thillera  w oparciu o kolejną powieść Dana Browna '#Inferno'. Sam  fakt, że książka wciąga i buduje napięcie do samego końca, jest już powodem aby obejrzeć ten #film. Nikt nie pozostanie obojętny, gdy dowie się, że czarny charakter zapisuje w swojej zagadce cytat z 'Boskiej Komedii' Dantego - 'Najmroczniejsze czeluście piekieł zarezerwowane są dla tych, którzy zdecydowali się na neutralność w dobie kryzysu moralnego'.

Obiecujące zwiastuny 'Inferno'

W sieci znaleźć można już zwiastuny filmu. Na uwagę zasługują piękne ujęcia z lotu ptaka słynnej Florencji, Wenecji czy też świątyni Haga Sophia w Stambule. Ciekawie zapowiada się również oprawa muzyczna, którą stworzył genialny kompozytor Hans Zimmer - znamy między innymi ze ścieżki dźwiękowej do takich filmów jak 'Incepcja', 'Król Lew' czy 'Gladiator'. 

Intrygujące są wizje piekła, głównego bohatera -  w tej roli jak zawsze Tom Hanks, które są wypadkową opisu piekieł w dziele Dantego, czasów współczesnych i 'Mapy piekieł' Sandro Botticellego. Na ekranie zobaczymy również Omara Sy - znany ze świetnej roli w filmie 'Nietykani' czy Felicity Jones - Jane Hawking z 'Teorii wszystkiego'

Film inny niż książka?

Osoby, które czytały książkę zdały sobie zapewne sprawę po obejrzeniu trailerów  i teaserów, że dzieło Dawida Koeppa, w reżyserii Rona Howarda, dość po macoszemu potraktowało główne postacie w tym filmie i towarzyszące im atrybuty oraz przymioty. Doktor Sinkey - w tej roli Sidse Babett Knudsen - wcale nie jest 'sinowłosą diabicą'  i nie ma swojego sporego amuletu z wężem Eskulapa. Główna postać negatywna, czyli Bertrand Zobrist, grany przez dość niskiego (175 cm) Bena Fostera, jest w filmie amerykańskim miliarderem, gdy w książce wyraźnie zaznaczony jest fakt, że to wysoki, szwajcarski biotechnolog. Nie mówiąc już o blond kucyku Sienny Brooks ( brunetka Felicity Jones) czy obsadzeniu Omara Sy w roli 'góry mięśni' z dość jasno budzącym niemieckojęzyczne skojarzenia nazwiskiem, agenta Christopha Brüdera. Pytaniem pozostaje pytanie czy zakończenie filmu będzie takie same jak w książce, czy też jak to często zwykli robić Amerykanie, zakończy się patosem i heroizmem w hollywoodzkim stylu? Na to pytanie odpowiedź po premierze!

źródło: Filmweb, 'Inferno' Dan Brown.

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #thiller