Kiedy w listopadzie 2015 r. zaczęły pojawiać się pierwsze pogłoski o rzekomym powrocie legendarnego zespołu, wielu fanów wręcz przecierało oczy ze zdumienia. Nic dziwnego, bo jeszcze kilka miesięcy wcześniej sam gitarzysta grupy, Slash przyznał, że powrót zespołu w jego oryginalnym składzie byłby niezłą zabawą. Przypomnijmy, iż muzycy nie grali w oryginalnym składzie od 23 lat. Główną przyczyną wieloletniego rozstania były liczne nieporozumienia między Slashem a wokalistą Guns N' Roses - Axlem Rose. Od kilku miesięcy media zaczęły jednak donosić, że obaj muzycy ponownie są w przyjacielskich stosunkach.

Powrót jak z Gwiezdnych Wojen

Także wielu "anonimowych przedstawicieli środowiska muzycznego" zdawało się potwierdzać te doniesienia. Wszystko zaczynało być niemal pewne, gdy na oficjalnej stronie zespołu pojawiły się nie tylko tajemnicze teasery z koncertu Guns N' Roses, ale i grafika nawiązująca do słynnego początku Gwiezdnych Wojen. Fani szaleli w oczekiwaniu na kolejne doniesienia. Nic dziwnego, bowiem grupa, która dzięki takim kultowym utworom jak: "November Rain", "Sweet Child O' Mine", czy "Don't you cry" sprzedała ponad 100 milionów płyt na całym świecie - nie może zostać zapomniana.

To nie Prima Aprilis

Jednak pierwszy po latach wspólny występ Guns N' Roses miał miejsce 1 kwietnia w klubie Troubadour w Los Angeles i nie był to bynajmniej pirma aprilisowy żart. Wprost przeciwnie - koncert spotkał się ze sporym uznaniem zachwyconej publiczności. Zespół pojawił się w praktycznie oryginalnym składzie. W czasie koncertu nie zabrakło największych hitów i co ciekawe, całe wydarzenie aż do 1 kwietnia było utrzymane w całkowitej tajemnicy. Radość i zaskoczenie fanów zdawały się więc nie mieć końca, czego dowodzą liczne filmiki opublikowane w internecie.

Co dalej?

Najbliższe plany Guns N' Roses to z pewnością festiwal Coachella, który odbędzie się między 15 a 17 oraz między 22 a 26 kwietnia. Grupa będzie headlinerem najbliższej edycji festiwalu. Wielu fanów z pewnością zadaje sobie pytanie - jak długo może przetrwać ta reaktywacja? Od zawsze bowiem wiadomo, że członkowie tego zespołu to silne, a nieraz i zadziorne osobowości. Miejmy jednak nadzieję, że siła i piękno muzyki ponownie zwycięży. 

źródło: rmf.fm, antyradio.pl 

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.

#muzyka