Od kilku miesięcy studio Overhaul Games pracuje nad rozszerzeniem Baldur’s Gate - jednej z najlepszych gier RPG, jakie kiedykolwiek powstały. Nadano mu tytuł Siege of Dragonspear. Do premiery ma dojść już na początku 2016 roku.

Informacje o Siege of Dragonspear

Akcja Siege of Dragonspear, pierwszego od wielu lat oficjalnego nowego materiału do sagi Baldur's Gate, będzie się działa między pierwszą a drugą częścią. Skoncentruje się na krucjacie dowodzonej przez tajemniczą Shining Lady, według plotek mającą po swojej stronie bogów.

Gdy wojna zagraża Wybrzeżu Mieczy, Twojej postaci przyjdzie wyruszyć na północ, by spróbować odkryć przeszłość wojowniczki i ustalić, kto w rzeczywistości stoi za całym zamieszaniem.

Reklamy
Reklamy

Po drodze natrafisz na nowe, nieprzedstawione dotąd w żadnej grze miejsca. Będzie to Boareskyr Brigde, gdzie Cyric zabił Bhaal (Boga Mordu), zapomniane krasnoludzkie miasto Kanaglym i tytułowy Dragonspear Castle. Całość to ponad 25 godz. dodatkowej rozgrywki. Będzie ponad setka nowych przedmiotów, co podwoi ich liczbę. Możliwe, że spora część z nich to będą jedynie warianty +1, +2 dostępnych już typów broni i pancerza. Z punktu widzenia balansu gry ma to sens, jednak jeżeli nie będzie paru nowych ciekawych przedmiotów, to gra jako całość dużo na tym nie zyska.

Do pomocy będą czterej nowi towarzysze. Schael Corwin - łuczniczka służąca Płomiennej Pięści, Voghiln the Vast - skald z północy, M’Khiin Grubdoubler - goblińska szamanka (nowa klasa, która będzie grywalna dla gracza) oraz Glint Gardnersonson - gnom, najprawdopodobniej kapłan/złodziej. Ma być też zapewniony międzyplatformowy multiplayer z możliwością grania pomiędzy różnymi systemami i urządzeniami.

Reklamy

Ciekawostką są dwa nowe tryby: Story Mode i Legacy of Bhaal Mode. Pierwszy ma być trybem ultra easy - nie wiadomo, czy będzie to zmiana mechaniczna podobna do Planescape: Torment czy potwory będą miały tak bardzo zaniżone statystyki. Ma to sens. Mechanika AD&D, na której oparto grę, jest skomplikowana i wymaga sporo nauki, by móc w pełni wykorzystać potencjał postaci, co nie sprzyja casualowym graczom. Drugi tryb jest skierowany do weteranów serii. Ma oferować wyzwanie i trudności nawet dla najbardziej doświadczonych graczy. Niestety, nie wiadomo, czy będzie jak w Pillars of Eternity i poziom trudności weźmie się nie tylko ze statystyk stworów, ale również z kompozycji poszczególnych grup i możliwej permanentnej śmierci.

Siege of Dragonspear wymaga Baldur's Gate Enhanced Edition i będzie dostępny na wielu platformach - na początku PC/Mac/Linux, w późniejszym terminie iOS i Android. Import i eksport pozwoli na swobodne przenoszenie zapisanych stanów gry i postaci między BG:EE, BG II: EE i BG:SoD.

Reklamy

Podstawowe wersje gry są dostępne w dystrybucji elektronicznej Baldur's Gate: Enhanced Edition i Baldur's Gate II: Enhanced Edition. Warto, gdyż w przeciwieństwie do Fallout'a ten klasyk jest niedoceniany.

Spekulacje

Jednak jest sporo niewiadomych odnośnie Siege of Dragonspear. Weźmy Dragonspear Castle. Nazwa wzięła się od krasnoluda, który zbudował swoją siedzibę w pobliżu siedziby swojego przyjaciela, miedzianego smoka - na nim potem latał, trzymając w ręku długą na cztery metry włócznię. Dość oczywiste, prawda? To dopiero początek. Zamek jest znany z połączenia z Podmrokiem portali prowadzących do planów piekielnych, które próbowały użyć go do podboju. Był miejscem bitwy między smokami oraz siedliskiem nieumarłych. Jako że Baldur's Gate nie musi przestrzegać timeline tworzonego przez Wizards of Coast, zamek może czerpać wybiórczo ze swojej historii. Jednak, moim zdaniem, krucjata jest kierowana przez jedną z wielu odmian diabłów. Pozwala to na stworzenie ciekawych postaci oraz otwiera drogę licznym zdarzeniom.

Czy zatem dodatek będzie zwykłą przygodą z wyraźnymi złymi i jedną drogą, czy Shining Lady będzie ciekawym dodatkiem do galerii łotrów serii? A może zostanie bohaterką? Czas pokaże, a przed wyruszeniem w drogę należy zebrać drużynę.

źródło:siegeofdragonspear.com #Gry wideo