Popcorn Time pojawił się w Sieci około 13 miesięcy temu i szybko zdobył popularność. Nie ma tym nic dziwnego ponieważ do tej pory jest to najlepszy i najwygodniejszy serwis VOD. Niestety nie jest on do końca legalny. Korzystając z aplikacji desktopowej udostępnialiśmy jednocześnie pliki, co było łamaniem prawa. Aplikacja jest dostępna na systemy OSX, Windows oraz Linux. Rok po premierze wypuszczono wersję mobilną na iOS, ale nieoficjalnie. W związku z duża kontrowersyjnością aplikacja ta nie była dostępna oficjalnie na App Store.

Koniec z łamaniem prawa

Dwa dni temu Popcorn Time zadebiutował w formie aplikacji webowej.

Reklamy
Reklamy

Pod adresem popcorninyourbrowser.net znajduje się serwis działający na podobnej zasadzie co Kinomaniak, eKino czy iiTV. Wszystkie działania odbywają się po stronie serwera. To on pobiera plik torrent, a potem tworzy wirtualny plik z filmem, który jest umieszczany na stronie dzięki HTML5. Dzięki takiemu rozwiązaniu nie ściągamy żadnych plików na swój sprzęt oraz nie udostępniamy ich, przez co w żaden sposób nie łamiemy prawa.

Ciekawostką jest to, że samo rozwiązanie i pomysł wcale nie są nowe. Na podobnej zasadzie działa serwis streamza.com, ale widocznie nie jest tak rozpoznawalny i popularny.

A miało być tak pięknie

Niestety w przypadku aplikacji webowej Popcorn Time sprawdza się powiedzenie, że "wszystko, co dobre, szybko się kończy". Otóż już jeden dzień po debiucie, serwis został wyłączony.

Reklamy

Całe szczęście nie ma to związku z nalotem policji czy innymi podobnymi służbami. Wszystko rozchodzi się o to, że serwis przyciągnął tylu użytkowników, że trzeba było go zamknąć w związku z limitami danych.

Serwis działał na darmowym trialu Coinado.io, usługi pozwalającej na darmowe streamowanie torrentów. Wykorzystano do tego zestaw bibliotek Coinado oraz banalny odtwarzacz HTML5. Po uruchomieniu strona szybko zdobyła popularność zapychając tym samym serwery Coinado. Twórcy trialu zdecydowali się natychmiast przerwać darmową usługę, a użytkownicy stracili możliwość oglądania #filmów.

Niestety nie wiem nawet czy za aplikację webową odpowiadają te same osoby, co za wersje desktopową. Nie wiadomo też, czy serwis powróci. Nnadal pozostaje nam czekać na polską wersję Netflixa. #polskie kino