Kłamiemy cały czas. Mówimy "wszystko w porządku", gdy w rzeczywistości nasza krew gotuje się, a z uszu bucha para. Mówimy "nie ma sprawy", a przez nasze myśli przedziera się setka wulgaryzmów. Kocham, lubię, szanuję, wierzę, ufam, rozumiem.

Małe i duże kłamstewka

Jedno z rodzaju kłamstwa to tzw. "na odczepnego" - coś w stylu "dobra niech mu/jej już tak będzie, niech ma swoją rację i się cieszy". Używany bardzo często, szczególnie, gdy otaczają nas wąsko myślące osobniki.

Istnieją również "świńskie kłamstewka" odnoszące się przeważnie do konkretnej osoby i stosowane w celu do końca nie wiadomym. Ot tak, żeby wetknąć szpilkę w tyłek.

Reklamy
Reklamy

Są wyrazem zazdrości i próbą rozładowania frustracji, a także nieudolności życiowej osoby kłamiącej.

Kolejny przykład to kreowanie rzeczywistości kłamstwem. Wysokie loty. Swego rodzaju sztuka, której nie można podziwiać w galerii. Twórca tej owej rzeczywistości jest wstanie podkolorować lub nawet całkiem zmienić sytuacje, które miały miejsce w przeszłości. Jest to doprawdy niesamowita umiejętność. Osoba ta wierzy w swój przebieg wydarzeń i jest w stanie przekazać swoją wizje innym osobnikom i co lepsze, ba najlepsze - oni jej w to uwierzą. Jednostki takiego pokroju powinny zainteresować terapeutów. Wynajdźcie na to lek, a zarobicie miliardy. Serio.

Wszechobecne kłamstwo

W dzisiejszych czasach kłamstwo jest wszędzie. Weszło nam w krew, jest częścią naszych rozmów i króluje w mediach.

Reklamy

Odnoszę wrażenie, że osoby nieumiejące kłamać nie będą w stanie poradzić sobie w życiu, nie odnajdą się w świecie, nie zrobią oszałamiającej kariery. Będą mieć po prostu trudniej. A co jeśli ktoś nie chce kłamać? Jeśli nie wyznaje zasady - "do celu po trupach"?

Ludzie kłamią, żeby zarobić, odnieść sukces, uniknąć kary lub żeby zwyczajnie lepiej się poczuć. Kłamstwo jest dla nas tak normalnym zjawiskiem, że momentami przestajemy je dostrzegać. Nie chce nikogo oceniać, bo nie o to w tym wszystkim chodzi, żaden wywód nie zmieni porządku świata i dalej kłamać będziemy. Proponuję zatrzymać się na momencik w tej naszej życiowej gonitwie i pomyśleć dwa razy, zanim znowu skłamiemy.