Nie dawno pisaliśmy o apelu poznańskiego Caritas o pomoc przy przygotowaniu ogrzewalni dla bezdomnych. Kiedy media skupiają naszą uwagę na pomocy imigrantom - epizod w Śremie zmusza do refleksji nad tym, jak to robić - gdzieś koło nas zdarzają się dramaty ludzi, których spotykamy w sklepie, szkole, tramwaju czy w kościele. I nie są to dramaty mniejsze czy mniej ważne niż te, o których mówi się non stop w mainstreamowych mediach.

Diagnoza dla Ani Starowicz: HER 2 – rozsiany rak piersi

Sytuacja życiowa Ani Starowicz, jest najbardziej tragiczną historią z jaką się spotkałem. Jesienią 2012 roku dowiedziała się, że zarówno ona, jak i jej mąż mają nowotwór. Po ponad rocznej walce i ogromnych cierpieniach Marek, jej mąż, odszedł. Ania Starowicz przeszła dwie operacje, zaś po nich  otrzymała chemioterapię, radioterapię i hormonoterapię. Pomimo traumy po stracie męża i trudach choroby, kobieta chciała normalnie żyć dla swojej dwójki dzieci - Julki (8 lat) i Wojtka (10 lat). Spokojne życie rodziny nie trwało jednak długo.

Jak podaje siepomaga.pl w 2014 roku: "Ania znalazła guzek na węzłach chłonnych szyi i tak walka zaczęła się ponownie. Badanie PET - CT wykazało liczne przerzuty do wielu węzłów chłonnych i wątroby. Biopsja wątroby wykazała, że nowotwór zmienił się i stał się bardziej "złośliwy". Po rezonansie kości okazało się, że przerzuty są też w całym kręgosłupie i miednicy." Diagnoza: HER 2 – dodatni rozsiany #rak piersi lewej.  Starowicz co tydzień poddawana jest chemioterapii, a co dwa miesiące badaniom jej skuteczności. Towarzyszy temu ból i lęk. Lęk przed chorobą i lęk o to, kto się zaopiekuje dziećmi.

Istnieje rozwiązanie, skuteczna terapia, która daje duże nadzieje na wyzdrowienie Ani. Jest to lek Pertuzumab połączony z chemioterapią. Niestety, pomimo wysokiej skuteczności uzyskanej w badaniach klinicznych, lek nie jest refundowany przez NFZ.

Każda złotówka się liczy

W momencie pisania artykułu na pełną kurację lekiem o nazwie Pertuzumab brakowało jeszcze ponad 400 000 zł. To olbrzymia kwota. Ale pomyślcie - gdyby 2/3 mieszkańców Poznania zrzuciło by się po złotówce, to ta kwota zostałaby uzbierana. Wierzę, że dla Ani Starowicz się to uda.

Więcej o historii Ani przeczytacie na stronie siepomaga.pl/ania-starowicz. Tam też istnieje możliwość bezpośredniego wsparcia finansowego przez PayPal bądź PayU, a także napisania słów wsparcia i otuchy.

Konto zbiórki Ani (środki widoczne są na pasku zbiórki po zaksięgowaniu). 

Fundacja Siepomaga

Tytuł:          2889 Anna Starowicz

BPH:          65 1060 0076 0000 3380 0013 1425

IBAN: PL  

SWIFT: BPHKPLPK

Źródło: siepomaga.pl/ania-starowicz #rodzicielstwo #społeczeństwo