Wiele grzechów można zarzucić polskiemu Kościołowi Rzymskokatolickiemu. Myślę, że wszyscy czytelnicy wiedzą, o jakich grzechach piszę. Jest to w pewien sposób bardzo krzywdzące, bo o ile nie zgadzam się z pewnymi poglądami kościoła na sprawy społeczne: kwestia in vitro, aborcji, mniejszości seksualnych – jeżeli się mylę, to czeka mnie piekło (mam nadzieję, że będzie to Piekło 2.0 od G.F. Darwin , o którym pisałem); o tyle w tym wszystkim zapominamy, że ta licząca ponad dwa tysiące lat instytucja robi bardzo dużo dobrego. No, ale jak to bywa w mediach, dobra wiadomość, to zła wiadomość, a dobro przeważnie źle się sprzedaje.

Caritas, czyli miłosierdzie

Caritas to założona 9 grudnia 1897 roku w Fryburgu Bryzgowijskim instytucja charytatywna o charakterze międzynarodowym. Polski oddział rozpoczął działalność w 1926 roku, po czym w 1950 roku ze względów ustrojowych przestał istnieć. Reaktywowany został w 1990 r. Tak jak na porządną katolicką organizację przystało, okazuje miłosierdzie. Miłosierdzie rozumiane jako pomoc biednym, chorym, starym, głodnym, samotnym matkom, imigrantom oraz ofiarom konfliktów i katastrof naturalnych. W tą koncepcję wpisują się prace przy urządzeniu w hali magazynowej ogrzewalni dla bezdomnych. Dzięki wsparciu sponsorów i darczyńców oraz pracy wolontariuszy Caritas Archidiecezji Poznańskiej sprawia, że ten świat staje się lepszym miejscem. Piszę ten tekst, ponieważ wierzę w ich misję.

Organizacja ma problem z przygotowaniem budynku do remontu, ponieważ trzeba go uprzątnąć, a brakuje rąk do pracy. Robi się coraz zimniej, bez szybkiego załatwienia sprawy remont może się przeciągnąć do zimy. Dlatego Caritas Archidiecezji Poznańskiej apeluje o poświęcenie czasu w szczytnym celu. I nieważne, czy ktoś jest wierzący, czy nie. Robienie czegoś dobrego dla świata i ludzi nie wymaga deklaracji przynależności do jakiejkolwiek religii. Umiejętność pomagania innym świadczy o naszym człowieczeństwie. I nawet nie chodzi o to, żeby bezdomni okazali wdzięczność (z tym bywa różnie - przykład: parafia ze Śremu).

Koordynaty

Koordynatorką projektu jest pani Ania, z którą skontaktować można się pod numerem telefonu 668-162-697 . Kwestia dojazdu jest dość łatwa dla osób nieposiadających auta. Można dojechać autobusem 85 bądź 320 z Ronda Śródka do przystanku Główna, albo tramwajem linii 6 i 8 w kierunku Miłostowa. Trzeba wysiąść na przystanku Krańcowa, następnie przejść przez ulicę Warszawską i odbyć dłuższy spacer Krańcową w kierunku dworca kolejowego Poznań Wschód, na który można również dojechać pociągami z dworca Poznań Główny w kierunku stacji Gniezno, Konin i Wągrowiec.

Więcej na profilu Facebook Caritas Archidiecezji Poznańskiej #społeczeństwo #kościół