Reklamy
Reklamy

WIDEO ZNAJDUJE SIĘ PONIŻEJ

Sławomir Nitras zalicza się do najbardziej znanych działaczy opozycji totalnej. Zarazem jest to jeden z tych polityków, którzy wierzą, że krzykiem i totalną krytyką uda im się coś ugrać. Tym razem jednak trafiła kosa na kamień, bo wyszczekanemu platformersowi trafnie odpowiedział Dominik Tarczyński z #PiS.

‘Młody wilk’ Nitras

Sławomir Nitras to jeden z filarów opozycji totalnej, przedstawiciel młodego pokolenia działaczy Platformy Obywatelskiej, czyli tak zwanych "młodych wilków". Do tej grupy zaliczają się również: Kinga Gajewska, Rafał Trzaskowski, Michał Szczerba, czy Agnieszka Pomaska. Wśród charakterystycznych cech "młodych wilków" wskazuje się zazwyczaj niecierpliwość i pazerność na władzę, a także wysoką samoocenę idącą w parze z wyjątkowo niską inteligencją.

Reklamy

Młodzi platformersi szczególnie uaktywnili się podczas groteskowego puczu opozycji, czyli tak zwanego "ciamajdanu". Biegali oni wówczas po Sejmie ze smartfonami i nagrywali wszystko co się da. Cudów w tym zakresie dokonywał Sławomir Nitras, przy którym japońscy turyści mogą uchodzić za wzór taktu i powściągliwości.

Warto również obejrzeć to wideo: Atakował Polskę i dostał za swoje. ‘Maszkaron’ idzie na dno [WIDEO] [VIDEO]

Polecamy inne ciekawe nagranie: Imigrant podskoczył kierowcy z Polski. Jeden cios i już się nie podniósł [WIDEO]

Opozycja totalna nie ma nic do zaproponowania

Według doniesień medialnych to właśnie „młode wilki" prezentowały szczególnie nieprzejednaną postawę i naciskały na kontynuowanie blokady Sejmu, podczas gdy „stare wilki” były gotowe pójść na ugodę. Nacisk młodych działaczy miał sprawić, że Grzegorz Schetyna, rad nie rad, zdecydował się na okupowanie Sejmu przez niemal miesiąc - od 16 grudnia 2016 r.

Reklamy

do 12 stycznia 2017 r. Wprawdzie "ciamajdan" zakończył się spektakularną klęską, ale opozycja totalna nie złożyła broni. Za drugą próbę puczu uchodzą tzw. protesty w obronie "wolnych sądów" z lipca bieżącego roku. Jednak i ta druga próba zakończyła się porażką.

Nie powinno to dziwić, jeśli weźmie się pod uwagę, że jedyne co potrafi opozycja totalna - to potępiać w czambuł rządy Prawa i Sprawiedliwości, sama zaś nie jest zdolna wykrzesać z siebie żadnego pozytywnego programu. Takim programem na pewno nie jest stwierdzenie Agnieszki Holland "żeby znowu było tak, jak było". Nie ma bowiem chyba w Polsce nikogo (oprócz garstki beneficjentów starego układu), kto chciałby powrotu karuzel VAT-owskich, mafii paliwowej, czyścicieli kamienic i innych patologii III RP.

Tymczasem niektórym przedstawicielom opozycji, np. Sławomirowi Nitrasowi wydaje się najwyraźniej, że krzykiem i totalną krytyką uda im się coś ugrać. Tym razem jednak trafiła kosa na kamień, bo wyszczekanemu platformersowi trafnie odpowiedział Dominik Tarczyński z PiS. Czy do Nitrasa i jemu podobnych wreszcie coś dotrze?

źródło: youtube.com

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.

#Platforma Obywatelska